Mimo ogromnego wsparcia kibiców i walki do ostatnich punktów, siatkarze Indykpolu AZS Olsztyn nie zdołali odwrócić losów rywalizacji z Asseco Resovią Rzeszów. Porażka 0:3 w drugim meczu ćwierćfinałowym zamyka Akademikom drogę do strefy medalowej. Olsztynianom pozostaje teraz walka o 5. miejsce na koniec sezonu.
Gorąca atmosfera w Hali Urania
Sobotnie starcie w wypełnionej po brzegi Hali Urania miało być dla gospodarzy szansą na przedłużenie rywalizacji w I rundzie fazy play-off. Po pierwszej porażce w Rzeszowie, podopieczni Daniela Plińskiego musieli wygrać, by doprowadzić do decydującego, trzeciego meczu.
– Na niemal każdym meczu jest komplet publiczności, atmosfera jest świetna, więc zapowiada się naprawdę dobre widowisko – zapowiadał optymistycznie przed spotkaniem Kuba Hawryluk, libero ekipy z Kortowa.
Trener Pliński postawił na sprawdzony skład, desygnując do gry m.in. Tille, Karlitzka, Hadravę i Majchrzaka.
Przebieg spotkania: Walka i niewykorzystane szanse
Set 1: Dominacja serwisu gości
Początek meczu należał do rzeszowian (4:1), ale olsztynianie gwałtownie złapali rytm, wychodząc na prowadzenie 9:8 po bloku Majchrzaka. Jak się później okazało, był to ostatni moment przewagi gospodarzy w tej partii. Świetna dyspozycja Danny’ego Demyanenko w polu serwisowym pozwoliła Resovii odskoczyć, a set zakończył się wynikiem 25:18 dla przyjezdnych.
Set 2: Wojna nerwów na przewagi
Druga partia była najbardziej wyrównana. Na boisku pojawił się Dawid Siwczyk, a gra toczyła się punkt za punkt. Choć goście prowadzili już 13:11, olsztynianie zdołali doprowadzić do remisu 21:21. O losach seta zadecydowała nerwowa końcówka. Niestety, błędy własne Akademików w decydujących momentach sprawiły, iż to Resovia triumfowała 28:26.
Set 3: Bezradność w końcówce
Trzecia odsłona to już wyraźna dominacja gości. Mimo krótkiego zrywu na początku seta, olsztynianie nie potrafili zatrzymać rozpędzonych Butryna i Louatiego. Problemy z przyjęciem i brak argumentów w ataku przełożyły się na bolesną porażkę 14:25, co przypieczętowało awans Asseco Resovii do półfinału.
Podsumowanie statystyczne
| Wynik meczu | Indykpol AZS Olsztyn 0:3 Asseco Resovia (18:25, 26:28, 14:25) |
| Stan rywalizacji | 2:0 dla Asseco Resovii (awans do półfinału) |
| MVP spotkania | Danny Demyanenko (Asseco Resovia) |
Głos z szatni: „Błędy kosztowały nas zbyt wiele”
Po meczu zawodnicy z Olsztyna nie kryli rozczarowania, wskazując na konkretne przyczyny porażki.
– Zadecydowały nasze błędy. Mieliśmy swoje szanse – w drugim secie wyszliśmy na prowadzenie i w końcówce byliśmy w dobrej sytuacji, jednak popełniliśmy cztery błędy w zagrywce. To właśnie one przesądziły o losach seta – ocenił krytycznie Dawid Siwczyk.
Co dalej z Indykpolem AZS?
Dla ekipy ze stolicy Warmii i Mazur przygoda z walką o mistrzostwo Polski dobiegła końca, ale sezon wciąż trwa. Drużynę czeka prawdopodobnie rywalizacja o 5. miejsce. Jest to cel niezwykle istotny, gdyż wysoka lokata w końcowej klasyfikacji wciąż daje szansę na grę w europejskich pucharach w przyszłym sezonie.
O tym, z kim zmierzą się olsztynianie, zadecydują wyniki pozostałych spotkań ćwierćfinałowych – rywalem będzie druga najwyżej sklasyfikowana drużyna po fazie zasadniczej spośród tych, które odpadły w I rundzie play-off.
źródło: mat. prasowe

2 dni temu














