Koniec mitu all inclusive? Białostoczanie wolą wolność od hotelowego basenu

2 godzin temu
Kolorowa opaska na nadgarstku, nielimitowany bufet i leżak tuż przy hotelowym basenie — dla wielu to wciąż synonim idealnego urlopu. Jak jednak wynika z najnowszego badania portalu Rankomat.pl, Polacy coraz mocniej weryfikują swoje wakacyjne nawyki. Choć większość z nas spróbowała luksusu w resortach, to formuła ta wcale nie jest naszym pierwszym wyborem.

All inclusive znamy, ale rzadko uwielbiamy

Z analizy przeprowadzonej w maju 2026 roku wynika, iż aż 57 proc. ankietowanych choć raz w życiu spędziło urlop z pełnym wyżywieniem. Co ciekawe, zaledwie 15 proc. respondentów uznaje all inclusive za swój ulubiony sposób na spędzanie wolnego czasu. Tyle samo badanych (15 proc.) bezpowrotnie porzuciło tę formę na rzecz innych alternatyw, a 27 proc. decyduje się na nią jedynie od czasu do czasu. Co trzeci Polak (31 proc.) nigdy nie postawił stopy w masowym kurorcie z gotowym pakietem.

Dlaczego uciekamy z zamkniętych kurortów?

Głównym powodem odwrotu od hotelowych wygód jest chęć zachowania pełnej niezależności. Aż 32 proc. osób niebędących fanami all inclusive woli organizować podróż na własną rękę, a 31 proc. stawia na aktywne zwiedzanie zamiast leżenia na leżaku. Dla co czwartego ankietowanego barierą są zatłoczone, pełne ludzi kurorty (26 proc.) oraz pragnienie głębszego poznan
Idź do oryginalnego materiału