

Przez lata rdzewiejące wagony i lokomotywy w Krasnem (ale również te stojące przez lata w Przasnyszu) były widokiem, który u jednych wywoływał nostalgię, a u innych zwyczajny smutek. Zabytkowy tabor dawnej Mławskiej Kolei Dojazdowej, wystawiony na deszcz, wiatr i śnieg, a czasem również działanie drobnych wandali, dla wielu stał się symbolem zapomnianego dziedzictwa Północnego Mazowsza.
Niektórzy zadawali sobie pytanie, czy te unikalne pamiątki historii skończą ostatecznie na złomowisku. Władze gminy Krasne rozwiewają te obawy i przedstawiają aktualne działania ratunkowe prowadzone dla historycznych już pojazdów szynowych.
Cmentarzysko pociągów zmienia oblicze
Okazuje się, iż legendarne składy zyskują właśnie nową szansę, a dawne cmentarzysko pociągów powoli zmienia swoje oblicze.
O tym, iż Gmina Krasne pozyskała pieniądze z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków i ma zamiar zabrać się za konkretne prace restauratorskie oraz budowlane pisaliśmy już w 2024 roku.
W planach był nie tylko remont parterowego budynku stacyjnego, nowego ogrodzenia czy postawienie ławek i lamp solarnych, ale przede wszystkim zabezpieczenie samego taboru.
O to, co aktualnie dzieje się z zabytkowym taborem, zapytaliśmy wójta gminy Krasne, Michała Szczepańskiego.
Okazuje się, iż część maszyn już trafiła w dobre ręce, a inne przechodzą właśnie gruntowną modernizację. Uratowane wagony mogą więc liczyć na drugie życie. I to w różnych zakątkach Polski.
Jedne przechodzą nowe życie, inne są w renowacji
– Część taboru została sprzedana do stowarzyszeń, gdzie służą do celów turystycznych, między innymi do: Fundacji Bieszczadzkiej Kolei Leśnej, Pomorskiego Towarzystwa Miłośników Kolei Żelaznej oraz do Stacji Muzeum z Warszawy. Część taboru została przekazana Gminie Czernice Borowe w celu realizacji projektów dotyczących m.in. kolei wąskotorowych – mówi nasz rozmówca.
– W Krasnem również zostanie część taboru. Dwa wagony są w tej chwili modernizowane dzięki środkom z Rządowego Programu Odbudowy Zabytków. Pozostała część będzie modernizowana w ramach posiadanych środków – wyjaśnia wójt Michał Szczepański.
Historia kolei sięga połowy XIX wieku
To dobra wiadomość dla lokalnej społeczności.
– Krasne nie straci całkowicie pamiątek po swojej wielkiej, kolejowej przeszłości. Na miejscu pozostaną między innymi „lokomotywa oraz wagony typu transporter, platforma, wagon bagażowy i polewaczka” – dodaje.
Warto pamiętać, iż historia tej kolejki sięga jeszcze drugiej połowy XIX wieku, kiedy wybudował ją Ludwik Krasiński na potrzeby obsługi majątku i cukrowni w Krasińcu.
Podczas I wojny światowej Niemcy błyskawicznie rozbudowali linię do celów frontowych, łącząc Mławę z Przasnyszem, a potem z kolejnymi miejscowościami. Choć ruch osobowy na tej trasie zamknięto ostatecznie 1 stycznia 1986 roku, a część torów później rozebrano, to tożsamość regionu przetrwała. Zamiast bezpowrotnego zniszczenia, tabor z Krasnego przenosi się teraz z rdzewiejącej ciszy wprost na turystyczne szlaki i do odrestaurowanych muzeów.

ren

7 godzin temu










![Czołowe zderzenie osobówki z motocyklem na Alei Niepodległości [FOTO]](https://swidnica24.pl/wp-content/uploads/2026/05/Aleja-Niepodleglosci-wypadek-2026.05.27-2.jpg)
