Koniec taniego tankowania? Rząd podał nowe ceny paliw na weekend. Kierowcy zapłacą więcej

1 godzina temu

Kierowcy wybierający się w trasę podczas czerwcowego weekendu zapłacą więcej za tankowanie. Minister energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw, a podwyżki obejmą zarówno benzynę, jak i olej napędowy. Choć wzrosty nie są duże, eksperci zwracają uwagę, iż to kolejny sygnał możliwego końca okresu taniego paliwa.

dystrybutor na stacji benzynowej. Fot. Pixabay

Koniec taniego tankowania? Rząd podał nowe ceny paliw na weekend. Kierowcy zapłacą więcej

Miliony kierowców wybierających się w trasę podczas czerwcowego weekendu muszą przygotować się na wyższe wydatki przy dystrybutorach. Minister energii ogłosił nowe maksymalne ceny paliw, które będą obowiązywały od 6 do 8 czerwca oraz w poniedziałek. W górę idą zarówno ceny benzyny, jak i oleju napędowego. To kolejny sygnał, iż okres wyjątkowo taniego tankowania może powoli dobiegać końca.

Nowe ceny paliw od 6 czerwca 2026

Zgodnie z opublikowanymi wytycznymi maksymalne ceny paliw na stacjach w całej Polsce wzrosną w porównaniu z poziomami obowiązującymi jeszcze w piątek.

Rodzaj paliwa Cena 5 czerwca Cena od 6 czerwca Zmiana
Benzyna 95 5,94 zł/l 6,00 zł/l +6 gr
Benzyna 98 6,52 zł/l 6,63 zł/l +11 gr
Olej napędowy 6,40 zł/l 6,48 zł/l +8 gr

Największy wzrost dotyczy benzyny 98, której cena maksymalna wzrośnie o 11 groszy na litrze. Podwyżki odczują również kierowcy tankujący popularną benzynę 95 oraz olej napędowy.

Dlaczego paliwa drożeją?

Eksperci wskazują, iż główną przyczyną wzrostów są wyższe ceny paliw w hurcie oraz zmiany na światowych rynkach ropy naftowej. W ostatnich dniach koncerny paliwowe kilkukrotnie aktualizowały cenniki, a wzrosty zaczynają być widoczne także na stacjach.

Na ceny wpływa również sposób wyliczania maksymalnych stawek obowiązujących w ramach programu Ceny Paliw Niżej (CPN). System uwzględnia średnie ceny hurtowe, podatki, opłatę paliwową, marżę dystrybutora oraz podatek VAT.

Ulgi podatkowe jeszcze działają

Dobrą wiadomością dla kierowców jest fakt, iż przez cały czas obowiązują czasowe obniżki podatków wprowadzone przez rząd w marcu 2026 roku.

Obecnie VAT na benzynę i olej napędowy wynosi 8 proc. zamiast standardowych 23 proc. Obniżona została również akcyza, która spadła do minimalnego poziomu dopuszczalnego przez przepisy Unii Europejskiej.

Według danych Ministerstwa Finansów oznacza to obniżenie ceny każdego litra benzyny o około 29 groszy, a oleju napędowego o około 28 groszy.

Co stanie się po połowie czerwca?

To pytanie zadaje sobie w tej chwili wielu kierowców. Obowiązujące ulgi podatkowe mają charakter czasowy i zgodnie z obecnymi przepisami wygasają w połowie czerwca.

Jeżeli rząd nie zdecyduje się na ich przedłużenie, ceny paliw mogą wzrosnąć jeszcze bardziej. Ostateczna decyzja w tej sprawie nie została jeszcze ogłoszona.

Warszawa: kierowcy odczują podwyżki szczególnie przed wakacjami

W Warszawie i okolicach wzrost cen może być szczególnie odczuwalny. Stolica pozostaje jednym z największych rynków paliwowych w kraju, a początek sezonu wakacyjnego tradycyjnie zwiększa popyt na benzynę i olej napędowy.

Dla rodzin planujących wyjazdy oznacza to wyższe koszty podróży już na starcie sezonu urlopowego.

Co to oznacza dla Ciebie? Kierowcy powinni śledzić ceny

– od 6 czerwca benzyna i diesel będą droższe;

– benzyna 95 osiągnie maksymalnie 6,00 zł za litr;

– diesel będzie kosztował do 6,48 zł za litr;

– przez cały czas obowiązują czasowe obniżki VAT i akcyzy;

– po połowie czerwca ceny mogą ponownie wzrosnąć, jeżeli ulgi nie zostaną przedłużone.

Dla kierowców oznacza to jedno – okres wyjątkowo niskich cen paliw może powoli przechodzić do historii. Osoby planujące dalsze wyjazdy powinny uważnie obserwować sytuację na rynku w najbliższych tygodniach.

Idź do oryginalnego materiału