Koniec z „L4 na remont”. ZUS zyskuje nowe uprawnienia, a przepisy stają się bardziej precyzyjne

opowiecie.info 2 godzin temu

Od poniedziałku, 13 kwietnia, wchodzą w życie najważniejsze zmiany w systemie kontroli zwolnień lekarskich oraz orzecznictwa ZUS. Kontrolerzy zyskują prawo do legitymowania ubezpieczonych, ale jednocześnie przepisy wprowadzają definicję „czynności incydentalnych”, które chronią pacjentów przed utratą zasiłku za wyjście po zakupy czy leki.

Nowe uprawnienia kontrolerów: Dowód osobisty do kontroli

Największą nowością, która wzbudza emocje, jest rozszerzenie kompetencji osób przeprowadzających kontrole. Od dziś kontrolerzy ZUS mogą:

  • Legitymować osobę kontrolowaną w celu ustalenia jej tożsamości.

  • Wstępować do miejsca przebywania ubezpieczonego (domu lub miejsca wskazanego w zwolnieniu).

  • Pobierać informacje nie tylko od pacjenta, ale także od jego pracodawcy oraz lekarza prowadzącego.

Celem tych działań jest wyeliminowanie sytuacji, w których chorzy zamiast się leczyć, podejmują inną pracę zarobkową lub aktywności sprzeczne z celem zwolnienia.

Sebastian Szczurek (ZUS): „Nie karzemy za życie”

Choć przepisy wyglądają na surowe, wprowadzają one dawkę zdrowego rozsądku, o czym zapewnia Sebastian Szczurek, rzecznik regionalny ZUS w województwie opolskim:

– Ustawodawca określa, iż aktywność niezgodna z celem zwolnienia chorobowego to wszelkie działania, które utrudniają bądź wydłużają proces leczenia. Na pewno nie będą się do nich zaliczać zwykłe, codzienne, egzystencjonalne czynności. Nikt nie złamie prawa, idąc do apteki, na zakupy spożywcze czy rehabilitację – wyjaśnia Szczurek.

Nowością jest definicja „czynności incydentalnej”. To działania wymuszone istotnymi okolicznościami, które nie powodują utraty prawa do zasiłku. Przykład? Podpisanie pilnego dokumentu (o ile nie jest to regularna praca) czy wyjście po niezbędne produkty do życia.

Rewolucja w orzecznictwie: Nie tylko lekarz orzeknie

Druga część reformy dotyczy kadry orzekającej. Aby rozładować kolejki i usprawnić system, ZUS dopuszcza nowe grupy medyków:

  • Fizjoterapeuci (specjaliści) będą orzekać w sprawach rehabilitacji leczniczej.

  • Pielęgniarki i pielęgniarze (specjaliści) zajmą się orzekaniem o niezdolności do samodzielnej egzystencji.

  • Na stanowiskach orzeczników pojawią się także lekarze w trakcie specjalizacji oraz ci z 5-letnim stażem pracy.

Skala problemu: Dlaczego zmiany były konieczne?

Dane statystyczne ZUS z ubiegłych lat pokazują, iż system kontroli ma co robić. Z raportów wynika, że:

  • W samym 2023 roku ZUS przeprowadził ponad 461 tysięcy kontroli osób posiadających zaświadczenie o czasowej niezdolności do pracy.

  • W wyniku tych działań wydano 28,9 tysiąca decyzji wstrzymujących dalszą wypłatę zasiłków.

  • Kwota cofniętych świadczeń chorobowych wraz z odsetkami liczona jest w setkach milionów złotych rocznie (tylko w jednym kwartale 2024 r. oszczędności z kontroli wyniosły blisko 50 mln zł).

Najczęstsze „grzechy” Polaków na L4 to: remonty mieszkań, wyjazdy turystyczne, praca w drugim zakładzie pracy oraz udział w imprezach okolicznościowych.

Czym kierowali się pomysłodawcy?

Pomysłodawcy zmian z Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej oraz ZUS argumentują, iż reforma ma dwa główne cele:

  1. Uszczelnienie systemu: Jasne zdefiniowanie, co jest pracą zarobkową, ma ułatwić odbieranie zasiłków osobom ewidentnie nadużywającym systemu (tzw. „turystyka zasiłkowa”).

  2. Uelastycznienie i humanizacja: Poprzednie przepisy były interpretowane bardzo sztywno. Sądy często musiały stawać po stronie ubezpieczonych, którzy tracili zasiłek za wyjście po chleb. Nowe prawo ma zapobiegać takim absurdom procesowym, dając urzędnikom narzędzia do odróżnienia oszustwa od zwykłego funkcjonowania w chorobie.

Kolejny etap reformy, dotyczący pełnej cyfryzacji i nowej organizacji postępowań orzeczniczych, wejdzie w życie 1 stycznia 2027 roku.

Fot. arch.

Idź do oryginalnego materiału