Koniec z szukaniem legitymacji w pociągu. Koleje Dolnośląskie i KOLEO wprowadzają rewolucyjną nowość z mObywatelem

legnica.net 1 miesiąc temu
Zdjęcie: Pociąg Kolei Dolnośląskich - KD Premium Nadmorski


Podróże po Dolnym Śląsku wchodzą w zupełnie nową, cyfrową erę. Pasażerowie korzystający z aplikacji KOLEO mogą od dzisiaj w prosty sposób potwierdzić swoją tożsamość oraz uprawnienia studenckie dzięki wbudowanej usługi mObywatel. To pierwsze takie rozwiązanie w Polsce, które na zawsze zmienia kontrolę biletów w pociągach

Pociągiem bez papierowych dokumentów i stresu

Wprowadzone rozwiązanie ma jeden główny cel: maksymalnie uprościć podróżowanie koleją i sprawić, by cała procedura od zakupu biletu po kontrolę w wagonie przebiegała bez najmniejszych przeszkód. Pasażerowie kupujący bilety KD w aplikacji KOLEO mogą od dzisiaj zapomnieć o gorączkowym szukanciu dowodu osobistego czy legitymacji studenckiej przed konduktorem. Wystarczy kilka kliknięć w telefonie, aby połączyć konto z rządową aplikacją mObywatel.

Rewolucję tę doceniają sami przewoźnici. Jak podkreśla prezes Kolei Dolnośląskich, Damian Stawikowski, tradycyjna weryfikacja uprawnień bywała uciążliwa:

Cieszę się, iż wdrożenie tego rozwiązania będzie miało miejsce w pociągach Kolei Dolnośląskich, bo przez lata kooperacja z KOLEO układa się bardzo dobrze. Kiedyś w formie papierowej każdy uczeń czy student musiał pokazać legitymację, a konduktor musiał dostrzec na małej, srebrnej naklejce, czy jest ona ciągle ważna. mObywatel skraca tę drogę, a teraz dzięki KOLEO będziemy mieć pewność, iż danemu pasażerowi przysługuje odpowiednia ulga.

Ulga i tożsamość zakodowane w bilecie

Zasada działania systemu jest niezwykle intuicyjna. Podczas zakupu biletu w KOLEO pasażer przechodzi szybki proces uwierzytelniania za pośrednictwem mObywatela. Po pomyślnej weryfikacji tożsamości i uprawnień ulgowych, dane te zostają trwale zaszyfrowane w kupionym bilecie. Oznacza to, iż podczas kontroli w pociągu konduktor nie musi już oglądać żadnych dodatkowych dokumentów, a pasażer nie musi martwić się brakiem zasięgu internetu – bilet z pełną weryfikacją działa bez problemu także w trybie offline, co w górzystych rejonach Dolnego Śląska jest ogromnym udogodnieniem.

Nowa funkcja to także potężne odciążenie dla drużyn konduktorskich Kolei Dolnośląskich.

Drużyny konduktorskie wykonują w tej chwili ponad 2 miliony kontroli biletów miesięcznie. Przy udziale sprzedaży online przekraczającym 60 proc. oznacza to ponad 1,2 miliona weryfikacji dokumentu tożsamości co miesiąc. Szczególnie czasochłonne jest to w roku akademickim, gdzie w ciągu kilku miesięcy trzeba dodatkowo sprawdzić ok. 180 tys. biletów ulgowych

– wylicza skala wyzwania.

Cyfrowa rewolucja w zasięgu ręki

Za technologiem stojącym za tym przełomem stoi polska spółka Astarium, właściciel platformy KOLEO. Prezes spółki, Kuba Czajkowski, wyjaśnia:

Aby skorzystać z nowej funkcji, należy jedynie potwierdzić swoją tożsamość za pośrednictwem usługi mObywatel w aplikacji KOLEO. Studenci mogą dodatkowo wykonać weryfikację swoich uprawnień do ulgi. Po zakończeniu procesu kolejne zakupy biletów kolejowych realizowane są już znacznie szybciej i wygodniej.

Wprowadzenie tej funkcji idealnie wpisuje się w potężny trend cyfryzacji. Aplikacja mObywatel stała się kluczowym narzędziem dla ponad 12 milionów Polaków, z którego codziennie korzysta ponad 1,5 miliona użytkowników. Teraz te sprawdzone, bezpieczne rozwiązania państwowe płynnie łączą się z najpopularniejszą w kraju platformą biletową, dając pasażerom Kolei Dolnośląskich komfort, jakiego do tej pory nie było na polskich torach.

Idź do oryginalnego materiału