Koniec złudzeń i taryfy ulgowej. Ekstraliga mówi „nie” dla stadionu przy Zygmuntowskich, Motor przeniesie się do Tarnowa

1 godzina temu
Zdjęcie: Stadion żużlowy w Lublinie przed modernizacją


Koniec taryfy ulgowej. Ekstraliga bez litości dla stadionu w Lublinie

Czarne chmury zawisły nad żużlem w stolicy województwa lubelskiego. Ekstraliga Żużlowa wydała oficjalny komunikat, w którym poinformowała, iż nie wyrazi pozytywnej opinii dotyczącej dopuszczenia obiektu przy Al. Zygmuntowskich 5 do rozgrywek PGE Ekstraligi w okresie 2027 i wyda w tej sprawie rekomendację negatywną.

Władze rozgrywek skierowały do Prezydenta Miasta Lublin Krzysztofa Żuka oficjalne pismo z żądaniem pilnych wyjaśnień. Ekstraliga przypomina, iż już w czerwcu ubiegłego roku twardo zapowiadała, iż przedłużające się procedury przetargowe nie będą usprawiedliwieniem dla braku robót.

Z kolei w październiku ubiegłego roku miasto otrzymało jasny sygnał, iż licencja warunkowa na sezon 2026 będzie absolutnie ostatnim odstępstwem od wymagań licencyjnych. Centrala domaga się teraz jasnej deklaracji, czy ratusz podtrzymuje zapowiadany termin zakończenia inwestycji do 1 czerwca 2028 roku.

Orlen Oil Motor Lublin wyprowadza się do Tarnowa

Dla kibiców oznacza to realizację najczarniejszego scenariusza, przed którym klub próbował się zabezpieczyć już wcześniej. W związku z planowanymi pracami budowlanymi oraz brakiem szans na dalszą licencję dla Zygmuntowskich, drużyna Orlen Oil Motoru Lublin w okresie 2027 będzie musiała startować poza domem.

Jak informował już wcześniej prezes klubu Jakub Kępa, zespół przeniesie się na ten czas do Tarnowa. To właśnie tamtejszy stadion ma stać się tymczasowym domem dla lubelskich żużlowców w rozgrywkach ligowych. Kibiców czekać więc będą dalekie wyjazdy na mecze, które formalnie drużyna będzie rozgrywać w roli gospodarza.

Zwrot w przetargu i problem z kluczowym partnerem

Tymczasem w samym postępowaniu prowadzonym przez Miejski Ośrodek Sportu i Rekreacji „Bystrzyca” doszło do poważnych zawirowań. Pod koniec lipca jako najkorzystniejszą wybrano ofertę spółki TEXOM opiewającą na 232,3 mln zł. Umowa nie została jednak podpisana, a 21 września miejska spółka unieważniła wybór.

O tym pisaliśmy w poniższym materiale.

Zwrot akcji w przetargu na stadion żużlowy w Lublinie. MOSiR cofa decyzję o wyborze wykonawcy

Powodem były niepokojące doniesienia o problemach z płynnością finansową spółki Mostostal Warszawa, na której zasoby powoływał się TEXOM i która miała zrealizować aż 90 procent całego zakresu inwestycji. MOSiR uznał ryzyko za zbyt wysokie i wezwał wykonawcę do wyjaśnień.

Na placu boju zostały tylko dwie firmy

W poniedziałek, 5 października, upłynął podstawowy, 120-dniowy termin związania ofertami. Aby nie unieważniać całego przetargu, MOSiR „Bystrzyca” zwrócił się do oferentów o wydłużenie ważności ofert o kolejne 60 dni.

Z czterech chętnych na taki krok zdecydowały się tylko dwa podmioty – TEXOM oraz Budimex. Konsorcjum Mosty Łódź ze spółką SKB LDR oraz firma BETONOX Construction nie wyraziły zgody, co oznacza ich definitywny koniec w tym postępowaniu. Wybór wykonawcy rozstrzygnie się zatem pomiędzy dwoma gigantami.

Jak przekazała miejska spółka, firma TEXOM wskazała już innego podwykonawcę, którego dokumenty są w tej chwili szczegółowo weryfikowane.

Idź do oryginalnego materiału