Konkurs na dyrektora biblioteki. Wracają pytania o przyszłość instytucji

1 godzina temu
Zdjęcie: lwówecka biblioteka publiczna


Jak oceniasz pracę pani dyrektor? Czy Lwówecka Biblioteka Publiczna ma działać w niezmienionej formie, czy potrzebna jest zmiana? Jaka?

Przez lata Lwówecka Biblioteka Publiczna była jedną z najaktywniejszych instytucji kultury w gminie. Organizowała spotkania autorskie, konkursy, lekcje biblioteczne i wydarzenia dla mieszkańców, a przede wszystkim pozostawała miejscem, z którego regularnie korzystały tysiące czytelników. Dziś przez cały czas prowadzi działalność kulturalną, rozwija ofertę cyfrową i organizuje wydarzenia i prowadzi promocję czytelnictwa, jednak jej rola drastycznie zmalała.

To właśnie statystyki przedstawione w Raporcie o stanie Gminy i Miasta Lwówek Śląski za 2025 rok pokazują największy problem. Liczba osób faktycznie korzystających z biblioteki jest dziś zdecydowanie niższa niż jeszcze kilka lat temu. Oczywiście nie można pominąć tutaj demografii. Gmina Lwówek Śląski od lat się wyludnia. Na koniec 2019 roku liczyła 16 666 mieszkańców, natomiast na koniec 2025 roku już tylko 15 205. Ubyło więc 1 461 mieszkańców, czyli blisko 9 procent populacji. Sam tylko 2025 rok przyniósł spadek o kolejne 251 osób. Raport wskazuje, iż główną przyczyną pozostają migracje do większych miast oraz wyjazdy za granicę w poszukiwaniu lepszej pracy.

Problem polega jednak na tym, iż spadek aktywności biblioteki jest znacznie większy niż spadek liczby mieszkańców.

Jeszcze w 2019 roku biblioteka posiadała 1 942 aktywnych czytelników. W 2025 roku było ich już tylko 1 135. Oznacza to spadek o ponad 41 procent. W praktyce liczba czytelników malała niemal pięciokrotnie szybciej niż liczba mieszkańców gminy. Jeszcze bardziej wymowne są dane dotyczące wypożyczeń. W 2019 roku odnotowano ich 58 949, natomiast w 2025 roku już tylko 21 567. To spadek o ponad 37 tysięcy wypożyczeń, czyli około 63 procent. Równocześnie liczba odwiedzin zmniejszyła się z 28 672 do 16 231, a więc o ponad 43 procent.

Oznacza to, iż nie można całej odpowiedzialności zrzucić wyłącznie na niekorzystne trendy demograficzne. Gdyby jedynym problemem było wyludnianie gminy, spadki w bibliotece byłyby zbliżone do spadku liczby mieszkańców. Tymczasem są one wielokrotnie większe.

Na uwagę zasługuje także zmiana wielkości księgozbioru. W 2019 roku biblioteka dysponowała ponad 80 tysiącami woluminów. Na koniec 2025 roku było ich już 64 315.

Coraz częściej pojawia się więc pytanie, czy obecny model funkcjonowania biblioteki odpowiada rzeczywistym potrzebom mieszkańców? Podczas debaty nad raportem o stanie gminy wróciła dyskusja o przyszłości instytucji. Wśród propozycji pojawiło się połączenie biblioteki z Lwóweckim Ośrodkiem Kultury, przeniesienie biblioteki do bardziej dostępnej lokalizacji na parterze ratusza lub stworzenie wspólnego centrum kultury, szczególnie w kontekście planowanego powołania Lwóweckiego Muzeum Regionalnego.

Statystyki nie przesądzają, które rozwiązanie byłoby najlepsze. Pokazują jednak jednoznacznie, iż mimo jakość prowadzonej działalności edukacyjnej i kulturalnej biblioteka nie satysfakcjonuje i nie spełnia potrzeb mieszkańców. W tej sytuacji dalsze funkcjonowanie instytucji w niezmienionej formule wydaje się coraz trudniejsze do obrony. Samorząd prędzej czy później będzie musiał odpowiedzieć nie tylko na pytanie, jak finansować bibliotekę, ale przede wszystkim, jak sprawić, by mieszkańcy ponownie chcieli z niej korzystać.

Jak wynika z danych na stronie internetowej lwóweckiej biblioteki, jej kadrę tworzą: kustosz, instruktor w Dziale Instrukcyjno-Metodycznym; kustosz w Dziale Gromadzenia i Opracowania Zbiorów; dwóch starszych bibliotekarzy w Dziale dla Dorosłych; młodszy bibliotekarz w Dziale Dziecięcym; bibliotekarz w Dziale Dziecięcym i filii nr 8 w Niwnicach; starszy bibliotekarz w filii nr 3 w Kotliskach oraz młodszy bibliotekarz obsługujący filie nr 7 w Rakowicach Wielkich i nr 6 w Sobocie. Listę pracowników kończy „Placówka Historyczno- Muzealna”, gdzie niestety nie podano osoby za nią odpowiedzialnej. Nad całością pieczę sprawuje dyrektor Aleksandra Szymanowicz- Bogdan. I to od operatywności pani dyrektor w dużej mierze zależy funkcjonowanie jednostki. Tym bardziej ważnym staje się ogłoszony przez burmistrza, 6 sierpnia 2026 roku, konkurs na stanowisko Dyrektora Lwóweckiej Biblioteki Publicznej. Dyrektor zostanie powołany na czas określony – trzy lata, w pełnym wymiarze czasu pracy.

Ogłoszenie konkursu wynika z dobiegającego końca okresu, na który umowę podpisała obecna pani dyrektor, ale wydaje się też, iż jest to wybieg Kobiałki, który już dziś chce uciąć spekulacje dotyczące możliwości zmian, o jakich ostatnio mówi się coraz głośniej, czyli ewentualnego połączenia biblioteki z ośrodkiem kultury.

Jak wynika z treści ogłoszenia, kandydat musi posiadać obywatelstwo polskie lub państwa UE, pełną zdolność do czynności prawnych i pełnię praw publicznych, nie może być skazany za umyślne przestępstwo ścigane z oskarżenia publicznego ani umyślne przestępstwo skarbowe, a także musi mieć wykształcenie wyższe oraz co najmniej rok stażu pracy w kulturze, edukacji lub zarządzaniu. Mile widziane jest wykształcenie z zakresu bibliotekoznawstwa, kulturoznawstwa, filologii polskiej lub pokrewnych kierunków humanistycznych. Dodatkowo wymagane są znajomość przepisów dotyczących samorządowych instytucji kultury, zamówień publicznych i finansów publicznych, doświadczenie w pozyskiwaniu środków zewnętrznych, umiejętności menedżerskie oraz wysoka kultura osobista.

Do oferty należy dołączyć CV z wymaganą klauzulą dotyczącą przetwarzania danych osobowych oraz pisemną, autorską koncepcję programowo-organizacyjną funkcjonowania biblioteki na najbliższe trzy lata wraz z listem motywacyjnym.

Oferty należy składać osobiście w sekretariacie Urzędu Gminy i Miasta Lwówek Śląski przy al. Wojska Polskiego 25A, przesłać pocztą lub drogą elektroniczną na adres [email protected], do godz. 13:00 21 sierpnia 2026 roku.

Jak oceniasz pracę obecnej pani dyrektor? I czy Twoim zdaniem biblioteka wymaga gruntownych reform, a o ile tak, to jakich?

czytaj: Jaka przyszłość czeka Lwówecką Bibliotekę Publiczną?

Idź do oryginalnego materiału