Konsolidacja opolskich szpitali? Senat UO otwiera drogę do zmian

2 godzin temu

Podczas konferencji prasowej już po posiedzeniu Senatu UO przedstawiciele władz uczelni i podległego jej USK przekonywali, iż planowana konsolidacja opolskich szpitali ma poprawić jakość opieki medycznej oraz sprzyjać rozwojowi kadr. Padły deklaracje, iż integracja nie zagrozi ani pacjentom, ani pracownikom placówek.

Konsolidacja opolskich szpitali? Senat UO dał zielone światło

Senat Uniwersytetu Opolskiego wyraził zgodę kierunkową na działania, które mogą doprowadzić do konsolidacji pracowniczej. Analogiczne uchwały podjęła wcześniej Rada Uniwersytetu Opolskiego.

Władze uczelni planują włączenie w struktury USK mieszczącego się przy ul. Reymonta szpitala ginekologiczno-położniczego w Opolu oraz placówki w Białej. Uzasadniają to „koniecznością dostosowania opieki zdrowotnej do nowoczesnych standardów europejskich”.

– Oczywiście to nie jest decyzja ostateczna, ale kierunek, który pozwoli na wypracowanie szczegółowych rozwiązań dotyczących możliwości konsolidacji. To rozwiązanie będzie na pewno dyskutowane w ramach konsultacji społecznych – zaznaczał Dariusz Madera, dyrektor USK w Opolu.

Andrzej Drosik, przewodniczący Rady UO, podczas konferencji przyznał, iż potrzebne są jeszcze twarde dane związane z łączeniem szpitali przed finalną decyzją.

– Nieodłącznym elementem naszych uchwał dotyczących Klinicznego Centrum przy ul. Reymonta w Opolu oraz szpitala w Białej jest załącznik z rekomendacjami rady. Chcemy odpowiedzi na kilka pytań. Na przykład o to, jakie są długoterminowe zobowiązania tych szpitali, jakie były prowadzone tam inwestycje oraz czy proces konsolidacji wpłynie na ich dotacje – wyliczał.

Konsolidacja opolskich szpitali jest w fazie rozmów

Władze USK w Opolu podkreślały, iż ewentualna konsolidacja nie może być wymierzona w personel ani w pacjentów; mają na tym zyskać.

– Integracje zespołów wymagają oczywiście dyskusji, analiz i zaangażowania wszystkich stron w proces. Ale do tej pory nie mogliśmy uczestniczyć w medialnej dyskusji. To dlatego, iż byliśmy na etapie wewnętrznych prac – mówił Dariusz Madera.

– Mając pozytywną opinię Senatu i pana rektora możemy przystąpić do rozmów o tym, w jaki sposób chcielibyśmy budować się w szpitalu uniwersyteckim wspólnie z zespołami ze szpitala ginekologiczno-położniczego oraz ze szpitala w Białej – stwierdził dyrektor USK w Opolu.

– Uniwersytet Opolski ma już doświadczenie w łączeniu. Przed laty uczelnia włączyła w swoją strukturę Państwową Medyczną Wyższą Szkołą Zawodową. To była jedna ze składowych, które umożliwiły utworzenie na UO wydziału kształcącego na kierunkach medycznych – przypomniał prof. Jacek Lipok, rektor UO.

Ostateczne decyzje zapadną po przeprowadzeniu szczegółowych audytów, konsultacji społecznych oraz rozmów ze związkami zawodowymi.

Dr n. med. Piotr Feusette, dyrektor ds. lecznictwa USK w Opolu, zaznaczył, iż ewentualna konsolidacja opolskich szpitalu przyniesie widoczne efekty dopiero w perspektywie kilku najbliższych lat.

– Czasy jednoimiennych szpitali specjalizujących się w jednej chorobie dawno się skończyły. Pacjenci potrzebują kompleksowej opieki, szczególnie tacy, którzy zmagają się z kilkoma schorzeniami – mówił.

Strona społeczna przeciw łączeniu szpitali w Opolu

Andrzej Drosik dodał, iż interesuje go w jaki sposób UO czy USK rozwiążą kwestię zapowiadanego dialogu społecznego, w tym jak poprowadzona będzie komunikacja z pracownikami tych jednostek.

O tym, iż woli do połączenia z USK po stronie Klinicznego Centrum w Opolu nie ma wiadomo już od kilku miesięcy, gdy władze uczelni wraz z kierownictwem największego szpitala w regionie zasygnalizowały, iż chcą połączyć się z innymi szpitalami w Opolu. Wtedy mowa była nie tylko o „porodówce” przy ul. Reymonta, ale także o Opolskim Centrum Onkologii przy ul. Katowickiej oraz o Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym im. św. Jadwigi przy ul. Wodociągowej.

Pierwszą reakcją na tę inicjatywę był cichy protest personelu trzech placówek zorganizowany na placu Wolności w Opolu. Potem były też spotkania z władzami województwa opolskiego. Kilka tygodni temu okazało się, iż na tym etapie do połączenia z USK pod uwagę brane jest już tylko Kliniczne Centrum w Opolu. Przedstawiciele tej placówki mówią otwarcie, iż decyzja ma charakter polityczny.

Inicjatywę krytykują związki zawodowe:

  • NSZZ „Solidarność”,
  • OPZZ,
  • Forum Związków Zawodowych.

Pojawiły się pogłoski, iż ich negatywne opinie, których przedmiotem jest konsolidacja opolskich szpitali, nie były przedstawione Senatowi UO przed głosowaniem, ale uczestnicy konferencji temu zaprzeczyli.

Dodajmy, iż uchwała Senatu UO to dopiero początek procesu. Nad sprawą musi się jeszcze pochylić sejmik województwa opolskiego.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydania

Idź do oryginalnego materiału