Kontakty z dzieckiem w święta

1 miesiąc temu

Jestem po rozstaniu z partnerką, z którą mamy czteroletniego syna. Nigdy nie byliśmy małżeństwem, ale oboje mamy pełnię władzy rodzicielskiej. Syn na co dzień mieszka z matką. W tym roku chciałem spędzić z nim Wigilię lub chociaż pierwszy dzień świąt, ale matka dziecka odmówiła. Twierdzi, iż nie ma żadnego obowiązku umożliwiać mi kontaktów, bo nie mamy postanowienia sądu w tej sprawie. Dodam, iż regularnie płacę alimenty i utrzymuję kontakt z dzieckiem. Czy naprawdę nie mam żadnych praw do zobaczenia syna w święta, jeżeli nie mamy formalnego orzeczenia o kontaktach? Co mogę zrobić, by to zmienić przed kolejnymi świętami?”

Tomek z ok. Piły

Sytuacja, którą Pan opisuje, niestety nie jest odosobniona. Święta, które dla dziecka powinny być czasem euforii i bliskości z rodziną, często stają się polem walki między rodzicami. Zacznijmy jednak od podstaw prawnych.

To, iż nie mają Państwo formalnie ustalonych kontaktów przez sąd, nie oznacza, iż nie przysługują Panu prawa do osobistej styczności z dzieckiem. Zgodnie z art. 113 §1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, oboje rodzice – niezależnie od tego, czy byli małżeństwem – mają prawo i obowiązek utrzymywać kontakt z dzieckiem. jeżeli władza rodzicielska nie została Panu ograniczona ani zawieszona, to matka dziecka nie ma prawa arbitralnie decydować, czy „wolno” Panu zobaczyć syna, czy nie.

W praktyce, gdy nie ma orzeczenia sądowego, rodzice powinni ustalać sposób realizacji kontaktów samodzielnie – w drodze porozumienia. Tyle teoria. W życiu często wygląda to tak, jak w Pana przypadku – jedna ze stron wykorzystuje brak orzeczenia do jednostronnego blokowania kontaktów.

W takiej sytuacji warto jak najszybciej złożyć do sądu rejonowego wniosek o ustalenie kontaktów z dzieckiem. Wniosek może zawierać szczegółowy plan – w tym również dotyczący świąt, wakacji czy ferii zimowych. Przykładowo: w Wigilię w latach parzystych z matką, w nieparzystych z ojcem – i odwrotnie w pierwszy dzień świąt. Sąd, kierując się dobrem dziecka, zwykle orzeka tak, aby umożliwić dziecku budowanie relacji z obojgiem rodziców.

W razie pilnej potrzeby (np. nadchodzących świąt), można złożyć wniosek o zabezpieczenie kontaktów na czas trwania postępowania, co daje szansę na ich uregulowanie tymczasowo, zanim zapadnie ostateczne postanowienie.

Warto też pamiętać, iż utrudnianie kontaktów może być podstawą do ingerencji sądu opiekuńczego w zakres władzy rodzicielskiej – łącznie z ograniczeniem tej władzy, jeżeli jeden z rodziców uporczywie działa na szkodę dziecka i jego więzi z drugim rodzicem.

Podsumowując: ma Pan pełne prawo do kontaktu z dzieckiem w święta, ale brak orzeczenia sądu sprawia, iż jest Pan zdany na dobrą wolę matki. Dlatego zachęcam do jak najszybszego złożenia wniosku do sądu – aby kolejne święta mógł Pan spędzić z dzieckiem zgodnie z ustalonym planem i w atmosferze spokoju, a nie konfliktu.

Agnieszka Przeworek-Rataj

Radca Prawny

Wszelkie materiały zamieszczone w niniejszym dziale mają jedynie charakter informacyjny i nie mogą być traktowane jako porada prawna w żadnej konkretnej sprawie.

Idź do oryginalnego materiału