Styczeń 2026 roku przyniósł falę mrozów, a wraz z nią wzmożoną aktywność służb odpowiedzialnych za monitorowanie jakości powietrza. Temat kontroli domowych palenisk powraca każdej zimy, budząc wiele emocji i wątpliwości wśród właścicieli domów jednorodzinnych. Wraz z zaostrzaniem się uchwał antysmogowych w poszczególnych województwach, wizyty strażników miejskich, gminnych lub upoważnionych urzędników stają się codziennością. Wiele osób zadaje sobie pytania: czy muszę ich wpuścić? Co dokładnie mogą sprawdzić? Czy mogą zajrzeć do szuflad? Jakie są konsekwencje wykrycia nieprawidłowości?

Fot. Warszawa w Pigułce
Warto uporządkować wiedzę na ten temat, opierając się na aktualnych przepisach obowiązujących w 2026 roku. Świadomość własnych praw, ale i obowiązków, pozwala uniknąć niepotrzebnego stresu podczas wizyty kontrolerów oraz ewentualnych problemów prawnych wynikających z niewiedzy.
Podstawa prawna: Kto i kiedy może zapukać do drzwi?
Fundamentem działań kontrolnych jest art. 379 ustawy Prawo ochrony środowiska. To właśnie ten przepis nadaje marszałkowi województwa, staroście oraz wójtowi, burmistrzowi lub prezydentowi miasta uprawnienia do sprawowania kontroli przestrzegania i stosowania przepisów o ochronie środowiska. W praktyce organy te rzadko wykonują kontrole osobiście – zwykle upoważniają do tego funkcjonariuszy Straży Miejskiej/Gminnej lub urzędników wydziałów ochrony środowiska w urzędach gmin.
Kluczową informacją dla wszystkich mieszkańca są godziny, w których taka kontrola może się odbyć. Przepisy różnicują tutaj przedsiębiorców i osoby prywatne:
- Nieruchomości prywatne (mieszkalne): Kontrolerzy mogą wejść na teren posesji i do budynku w godzinach od 6:00 do 22:00.
- Nieruchomości, na których prowadzona jest działalność gospodarcza: Kontrola może odbywać się przez całą dobę.
Warto podkreślić, iż w 2026 roku procedury te są już bardzo sformalizowane. Funkcjonariusz lub urzędnik, pukając do drzwi, ma obowiązek przedstawić imienne upoważnienie do przeprowadzenia kontroli oraz okazać legitymację służbową. Bez tych dokumentów nie mamy obowiązku wpuszczania nikogo do domu.
Czy można nie wpuścić kontroli? Konsekwencje prawne
To jedno z najczęściej zadawanych pytań. Odpowiedź jest jednoznaczna i wynika z przepisów Kodeksu karnego. Zgodnie z art. 225 k.k., osoba, która udaremnia lub utrudnia wykonanie czynności służbowej osobie uprawnionej do przeprowadzania kontroli w zakresie ochrony środowiska, podlega karze więzienia do lat 3. Jest to przestępstwo, a nie wykroczenie.
W praktyce oznacza to, iż odmowa wpuszczenia strażników lub urzędników w wyznaczonych godzinach (6:00–22:00) skutkuje wezwaniem Policji. Funkcjonariusze Policji asystują przy wejściu, a sprawa odmowy trafia zwykle do sądu. Właściciel nieruchomości naraża się wówczas nie tylko na mandat za ewentualne nieprawidłowości w kotłowni, ale przede wszystkim na wyrok karny za uniemożliwienie przeprowadzenia kontroli. Dlatego też, z prawnego punktu widzenia, kooperacja z kontrolerami jest najrozsądniejszym rozwiązaniem, o ile posiadają oni wymagane upoważnienia.
Przebieg kontroli: Krok po kroku
Gdy kontrolerzy przekroczą próg domu, ich działania powinny skupić się na weryfikacji źródła ogrzewania i stosowanego paliwa. Wizyta zwykle ogranicza się do kotłowni oraz miejsca składowania opału. Urzędnicy nie mają prawa przeszukiwać szaf, szuflad czy wchodzić do sypialni, chyba iż piec znajduje się w części mieszkalnej (np. kominek w salonie czy piec kaflowy w pokoju).
Podczas standardowej procedury w 2026 roku sprawdzane są:
- Urządzenie grzewcze: Kontrolerzy weryfikują tabliczkę znamionową pieca, sprawdzając jego klasę oraz zgodność z lokalną uchwałą antysmogową. W wielu województwach w 2026 roku użytkowanie kotłów bezklasowych (tzw. kopciuchów) jest już całkowicie zakazane.
- Rodzaj spalanego paliwa: Sprawdza się, co aktualnie znajduje się w palenisku. Strażnicy są przeszkoleni w rozpoznawaniu spalania odpadów.
- Zapas opału: Kontroli podlega również paliwo składowane w kotłowni. Sprawdzane jest, czy węgiel posiada świadectwo jakości, a drewno jest odpowiednio sezonowane.
- Wilgotność drewna: To najważniejszy punkt. Używanie mokrego drewna (o wilgotności powyżej 20%) jest w większości uchwał antysmogowych zabronione. Kontrolerzy dysponują elektronicznymi wilgotnościomierzami. Badanie polega na przyłożeniu urządzenia do przełamanego kawałka drewna (pomiar na powierzchni kłody może być niemiarodajny).
Pobieranie próbek popiołu – ostateczny dowód
Jeżeli zachodzi uzasadnione podejrzenie, iż w piecu spalane są odpady (np. plastik, płyty meblowe, lakierowane drewno, kolorowe gazety), a właściciel zaprzecza, kontrolujący mają prawo pobrać próbkę popiołu z paleniska. Procedura ta jest ściśle określona. Popiół wsypywany jest do specjalnego, bezpiecznego pojemnika, który jest plombowany w obecności właściciela.
Próbka ta trafia do akredytowanego laboratorium. Nowoczesna analiza chemiczna jest w stanie bezbłędnie wykazać, czy spalano zabronione substancje. jeżeli wynik badania potwierdzi spalanie śmieci, koszt badania laboratoryjnego zostanie doliczony do mandatu lub grzywny nałożonej na właściciela nieruchomości. jeżeli wynik będzie negatywny (czyli spalano dozwolone paliwo), koszty pokrywa gmina.
Co grozi za nieprawidłowości? Mandat czy sąd?
Stwierdzenie nieprawidłowości może zakończyć się na trzy sposoby:
- Pouczenie: Stosowane w przypadku drobnych uchybień, gdy wina jest nieznaczna, a sprawca wyraża skruchę i natychmiast naprawia błąd (rzadkie w przypadku spalania śmieci).
- Mandat karny: To najczęstsza forma kary. Za spalanie odpadów lub naruszenie przepisów uchwały antysmogowej (np. używanie niedozwolonego pieca) strażnik może wystawić mandat w wysokości do 500 zł.
- Wniosek o ukaranie do sądu: o ile właściciel odmówi przyjęcia mandatu lub skala naruszeń jest rażąca (np. recydywa, spalanie toksycznych odpadów na dużą skalę), sprawa kierowana jest do sądu rejonowego. Sąd może nałożyć grzywnę w wysokości choćby do 5000 zł.
Warto pamiętać, iż przyjęcie mandatu oznacza przyznanie się do winy i zamyka drogę sądową. Odmowa przyjęcia mandatu przenosi sprawę na wokandę, gdzie dowodem będą notatki służbowe, zdjęcia z kontroli oraz ewentualne wyniki badań popiołu.
Drony nad kominami – technologia w służbie kontroli
W 2026 roku coraz powszechniejszym widokiem są drony patrolujące osiedla domów jednorodzinnych. Urządzenia te wyposażone są w czujniki analizujące skład dymu wydobywającego się z komina (wykrywają m.in. formaldehydy, chlorowodór czy pyły zawieszone PM10 i PM2.5). Wskazania drona nie są zwykle bezpośrednią podstawą do wystawienia mandatu, ale stanowią przesłankę do przeprowadzenia fizycznej kontroli w danym domu. jeżeli dron „wyczuje” spalane śmieci, patrol straży miejskiej niemal na pewno zapuka do drzwi wskazanej posesji w ciągu kilkunastu minut.
Centralna Ewidencja Emisyjności Budynków (CEEB)
Podczas wizyty urzędnicy mogą również zweryfikować zgodność stanu faktycznego z deklaracją złożoną do CEEB. Każdy właściciel domu miał obowiązek zgłosić posiadane źródła ciepła. o ile podczas kontroli okaże się, iż w domu działa inne źródło ogrzewania niż zadeklarowane (np. niezgłoszony kominek), może to być podstawa do wyciągnięcia konsekwencji i nakazania aktualizacji danych w systemie.
HCU – What does this mean for you?
Wizyta kontrolerów w Twoim domu nie musi być stresującym przeżyciem, jeżeli jesteś do niej przygotowany. Oto co powinieneś zrobić, aby przejść przez ten proces spokojnie:
1. Zrób przegląd kotłowni
Jeszcze dzisiaj zejdź do kotłowni i upewnij się, iż nie składujesz tam niczego, co mogłoby zostać uznane za odpad przeznaczony do spalenia (np. stare ramy okienne, kawałki płyt wiórowych, kolorowe kartony). choćby jeżeli ich nie palisz, ich obecność przy piecu może wzbudzić podejrzenia.
2. Sprawdź wilgotność drewna
Jeśli ogrzewasz dom drewnem lub palisz w kominku, zainwestuj w prosty wilgotnościomierz (koszt to kilkadziesiąt złotych). Upewnij się, iż drewno, które wrzucasz do ognia, ma poniżej 20% wilgotności. To najczęstszy powód mandatów u osób, które nie palą śmieciami.
3. Przygotuj dokumenty
Miej pod ręką dokumentację techniczną pieca (certyfikat ecodesign lub klasę kotła) oraz potwierdzenie złożenia deklaracji CEEB. Ułatwi to pracę kontrolerom i skróci czas ich wizyty.
4. Nie reaguj emocjonalnie
Pamiętaj, iż kontroler wykonuje swoją pracę. Agresja słowna czy próby fizycznego zablokowania wejścia działają na Twoją niekorzyść i mogą skończyć się zarzutami prokuratorskimi. Masz prawo być obecny przy każdej czynności kontrolnej, zadawać pytania i zgłaszać swoje uwagi do protokołu. Zawsze czytaj protokół przed podpisaniem – jeżeli się z czymś nie zgadzasz, dopisz swoje zastrzeżenia.
Przestrzeganie przepisów to nie tylko kwestia uniknięcia mandatu, ale przede wszystkim troska o zdrowie Twoje i Twoich sąsiadów. Czyste powietrze to nasza wspólna sprawa.
Co dalej?
Tematyka kontroli i finansów domowych jest szeroka. W kolejnym kroku mogę przygotować dla Ciebie zestawienie: „Jak legalnie obniżyć rachunki za ogrzewanie w 2026 roku korzystając z aktualnych ulg podatkowych”. Czy taki temat byłby dla Ciebie interesujący?

19 godzin temu














