Kontroli na razie nie ma. NFZ czeka na wyjaśnienia POSUM-u

1 tydzień temu
Zdjęcie: Fot. Krzysztof Polasik (Radio Poznań)


W największej miejskiej przychodni w Poznaniu przy nazwiskach niektórych pacjentów pojawiały się dopiski "VIP". Miasto oskarża o to byłą już rejestratorkę. Kobieta twierdzi, iż robiła to na polecenie przełożonych. Z jej relacji wynika, iż w przychodni działał nieformalny mechanizm szybkiej obsługi ważnych pacjentów.
Idź do oryginalnego materiału