O pierwszym secie trzeba gwałtownie zapomnieć, bo było 25:14 dla gospodarzy? No właśnie nie, by takie sety się już nie powtórzyły, KPS musi wyciągnąć odpowiednie wnioski i szczegółowo przeanalizować tego seta.
W kolejnych było już dużo lepiej, trwała wyrównana walka, ale w końcówkach minimalnie lepsi byli gospodarze. Niestety to Anioły wygrały dwa razy do 23 i zgarnęły trzy punkty, ale KPS zdobył ważne doświadczenie i pokazał możliwości. Ten mecz pokazał też, iż o zwycięstwa i punkty w pierwszej lidze beniaminkowi będzie bardzo trudno, ale trzeba o to walczyć.
Co dalej? W trzecim meczu sezonu znów nie będzie łatwo, bo KPS zagra z mocną ekipą Mickiewicza Kluczbork, ale nie jest bez szans! Spotkanie odbędzie się już w niedzielę 4 października o godz. 17:00 w sali szkoły Profesor, al. Kilińskiego 12 (budynek H).
Sprzedaż biletów online: https://bilety.sportcrm.pl/kpsplock. Pamiętajcie, iż liczba miejsc na trybunach jest ograniczona, to tylko 299 miejsc.
Anioły Toruń - KPS Płock 3:0 (25:14 25:23, 25:23)

















