W programie „Ochrona zabytków – Ochrona zabytków nieruchomych i ruchomych 2026” Kraków ma wiele zgłoszonych zadań, jednak dofinansowanie otrzymały tylko dwa projekty. Pozostałe krakowskie wnioski – także dotyczące obiektów o dużym znaczeniu dla dziedzictwa miasta – zakończyły ocenę bez przyznania środków.
Dofinansowane zadania z Krakowa
Pozytywną decyzję otrzymały:
- Klasztor Sióstr Klarysek św. Andrzeja Apostoła w Krakowie – pełna konserwacja iluminowanego kodeksu pergaminowego „Antyfonarz” (ok. 1300 r.). Przyznano 105 tys. zł.
- Zakon Św. Pawła I Pustelnika (Paulinów) – Kraków, Skałka: konserwacja ambony. Przyznano 65 tys. zł.
Łącznie daje to 170 tys. zł dla dwóch krakowskich zadań objętych wsparciem w tej edycji programu.
Projekty z Krakowa bez dofinansowania
Wśród zgłoszeń z Krakowa, które nie otrzymały środków, znalazły się m.in.:
- Bazylika Mariacka (Plac Mariacki) – kolejny etap prac w obrębie kruchty zachodniej.
- Bastion III Kleparz („Jaskółczy Ogon”) – planowane prace przy elewacjach i stolarce.
- Kraków-Kazimierz, Plac Nowy – zgłoszenia dotyczące prac przy obiekcie „Okrąglak” oraz remontu posadzki Placu Nowego.
- Kamienica przy ul. Marszałka J. Piłsudskiego – remont elewacji oraz prace towarzyszące.
- Zgłoszenia dotyczące prac konserwatorskich w obiektach sakralnych (m.in. wyposażenie i elementy wystroju), które w tej edycji nie uzyskały wsparcia.
W programie ujęto również wniosek Gminy Miejskiej Kraków dotyczący Dworu Badenich w Wadowie (adaptacja na cele użyteczności publicznej), także bez dofinansowania.
Co wynika z decyzji
W krakowskim fragmencie rozstrzygnięć programu „Ochrona zabytków – Ochrona zabytków nieruchomych i ruchomych 2026” widać wyraźną prawidłowość: dofinansowanie trafia tam, gdzie zadanie ma wąski, precyzyjny zakres konserwatorski i dotyczy konkretnego elementu dziedzictwa. Kraków otrzymał środki m.in. na konserwację średniowiecznego rękopisu („Antyfonarz”) oraz prace przy zabytkowym wyposażeniu (ambona na Skałce). Jednocześnie projekty obejmujące większą skalę robót – elewacje, kolejne kompleksowe etapy prac czy działania w przestrzeni publicznej – w tej edycji w większości nie uzyskały wsparcia.
Taki rozkład decyzji nie musi oznaczać, iż pozostałe wnioski były przygotowane nieprofesjonalnie lub merytorycznie słabe. Bardziej prawdopodobne jest, iż Kraków trafił na ograniczenia typowe dla konkursów dotacyjnych: wysoka konkurencja, ograniczona pula środków oraz kryteria preferujące zadania o jednoznacznym, „konserwatorskim” rezultacie, dającym się łatwo ocenić i rozliczyć. W praktyce oznacza to, iż im bardziej projekt staje się wielowątkowy i kosztowny, tym trudniej przebić się w rywalizacji – choćby w mieście, które na co dzień funkcjonuje jako symbol dziedzictwa.
Dla Krakowa płyną z tego dwa wnioski. Po pierwsze, przez cały czas możliwe jest skuteczne pozyskanie wsparcia, jeżeli projekt jest precyzyjnie zdefiniowany i dotyka „rdzenia” ochrony zabytków: ratowania konkretnych obiektów, detali i wyposażenia o wysokiej wartości historycznej. Po drugie, prestiż miejsca i rozpoznawalność adresu nie stanowią dziś argumentu rozstrzygającego. W 2026 roku wygrywa przede wszystkim konstrukcja wniosku: jasny cel, czytelny zakres, adekwatny kosztorys i zgodność z priorytetami programu.
W praktyce oznacza to potrzebę dostosowania strategii składania wniosków. Zamiast budować projekty „wszystko w jednym” lub liczyć na siłę marki miasta, skuteczniejsze mogą okazać się zadania etapowane i rozpisane na mniejsze, wygrywalne moduły: osobno konserwacja elementów wystroju, osobno prace zabezpieczające, osobno działania przy wybranych fragmentach obiektu. Tegoroczne rozstrzygnięcia pokazują, iż w tej edycji programu premiowane były właśnie takie wnioski – konkretne, mierzalne i możliwe do rozliczenia w jasno określonym zakresie.
(KK)

2 godzin temu


![[SZKOLNE WIEŚCI] ZAPRASZAMY DO DWÓJECZKI](https://lubartow24.pl/f/6/6245421129104338215367391958857014331706577n_7724620552.jpg)







