Kraków zmienia Strefę Czystego Transportu. Prezydent przedstawił nowe propozycje

1 dzień temu

Kraków przygotowuje korekty w zasadach funkcjonowania Strefy Czystego Transportu. Propozycje przedstawione przez prezydenta Aleksandra Miszalskiego mają złagodzić najbardziej kontrowersyjne elementy systemu, a jednocześnie utrzymać jego podstawowy cel: ochronę jakości powietrza i zdrowia mieszkańców. Wśród zapowiedzianych zmian są m.in. łatwiejszy dojazd do parkingów Park & Ride, placówek medycznych i targowisk, zwolnienia dla części przedsiębiorców oraz uproszczenie procedur związanych z obsługą strefy.

Korekta zasad po pierwszych doświadczeniach i po wyroku sądu

Miasto podkreśla, iż obecny etap to odpowiedź zarówno na uwagi mieszkańców, jak i na konieczność dostosowania uchwały do skutków wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z 14 stycznia 2026 roku. Po uprawomocnieniu się orzeczenia zmiany mają objąć m.in. katalog zwolnień z wymagań SCT oraz zasady dojazdu do placówek medycznych. Jedną z istotniejszych korekt ma być oparcie uprawnień do wyłączeń nie na meldunku, ale na kryterium podatkowym, czyli rozliczaniu podatków w Krakowie.

W praktyce oznacza to próbę przesunięcia akcentu z formalnego miejsca zamieszkania na rzeczywisty związek mieszkańca z miastem. Równocześnie zapowiedziano rozszerzenie zwolnienia na dojazd do wszystkich placówek medycznych — zarówno publicznych, jak i prywatnych — po wcześniejszym zgłoszeniu w systemie SCT. Z rozwiązania mają korzystać osoby udające się m.in. do lekarza czy fizjoterapeuty.

Więcej wyjątków dla mieszkańców, handlu i lokalnych firm

Wśród propozycji kierunkowych znalazło się także wyłączenie z wymagań SCT dojazdu do wszystkich parkingów Park & Ride na terenie Krakowa. To istotny sygnał z punktu widzenia polityki transportowej miasta, bo P&R mają zachęcać kierowców do pozostawiania aut na obrzeżach i kontynuowania podróży komunikacją zbiorową.

Prezydent zapowiedział również zapewnienie sprzedawcom możliwości dojazdu bez opłat do placów targowych, w tym m.in. do Kompleksu Handlowego Rybitwy i Centrum Giełdowego Balicka. Z kolei osoby znajdujące się w najtrudniejszej sytuacji materialnej na terenie województwa małopolskiego mają zostać zwolnione z obowiązku wnoszenia opłat za wjazd do strefy.

Pakiet zmian obejmuje też przedsiębiorców i organizacje pożytku publicznego mające siedzibę w Krakowie oraz zarejestrowany w mieście samochód — ta grupa również miałaby zostać zwolniona z opłat. Dodatkowo miasto proponuje zniesienie obowiązku rejestracji motocykli w systemie SCT, uproszczenie procedur uzyskiwania zwolnień oraz możliwość przeniesienia uprawnień do zwolnienia na najbliższą osobę dziedziczącą pojazd po właścicielu, który takie uprawnienia posiadał.

Opłaty bez zmian w latach 2027–2028

Jednym z istotnych elementów propozycji jest także utrzymanie na obecnym poziomie opłat za SCT w drugim i trzecim roku obowiązywania strefy. Oznacza to, iż w latach 2027 i 2028 opłata dzienna miałaby wynosić 5 zł, a miesięczny abonament 100 zł. Miasto chce w ten sposób ograniczyć niepewność po stronie użytkowników i uniknąć dodatkowego zaostrzenia systemu w krótkim czasie po jego wdrożeniu.

Jednocześnie w tej chwili obowiązujące zasady zwolnień mają objąć mieszkańców Krakowa, którzy stali się posiadaczami samochodów do końca 2025 roku. To jedna z tych propozycji, które pokazują, iż magistrat szuka bardziej elastycznego modelu przejścia do nowych reguł, bez całkowitego odchodzenia od założeń strefy.

Teraz czas na konsultacje i nową uchwałę

Przedstawione rozwiązania nie mają jeszcze charakteru zamkniętego projektu. Jak zapowiada miasto, są to kierunki zmian, które mają zostać poddane konsultacjom i dopracowane podczas spotkań z mieszkańcami Krakowa, przedstawicielami gmin ościennych, przedsiębiorcami oraz środowiskami zaangażowanymi w działania na rzecz poprawy jakości powietrza. Te rozmowy mają rozpocząć się w tygodniu następującym po publikacji komunikatu.

Dopiero po tym etapie propozycje mają zostać przełożone na projekt nowej uchwały. Z politycznego i społecznego punktu widzenia to próba uspokojenia sporu wokół SCT i pokazania, iż miasto nie rezygnuje z celów środowiskowych, ale chce wprowadzać je w formule bardziej przewidywalnej i mniej konfliktowej. Najbliższe tygodnie pokażą, czy taki model uda się przełożyć na rozwiązania, które będą jednocześnie zgodne z prawem, akceptowalne społecznie i skuteczne z punktu widzenia walki o czystsze powietrze.

Grzegorz Górski

Idź do oryginalnego materiału