Krobianka Krobia pierwszy tydzień przygotowań zakończyła sparingiem

3 godzin temu

Pinsel-Peter Krobianka Krobia w poniedziałek rozpoczęła przygotowania do sezonu 2026/2027. W pierwszych zajęciach wzięło udział dwudziestu ośmiu zawodników. Główną część wśród trenujących stanowili zawodnicy, którzy reprezentowali barwy Krobianki w poprzednich rozgrywkach. Z zespołem trenowali też młodzi piłkarze z Gminnej Akademii Sportu Krobia. Nie zabrakło też zawodników, którzy mają dołączyć z innych klubów. Z zespołem trenują m.in. Bartosz Żalik (w poprzednim sezonie Dąbroczanka Pępowo), Filip Dubaniewicz (poprzedni sezon Korona Piaski), Mikołaj Mucha (poprzedni sezon Korona Piaski), Mikołaj Jędraszczyk (rezerwy Polonii Leszno)

W sezonie 2026/2027 nie zobaczymy w barwach Krobianki: Mateusza Jędryczki, Huberta Szymczaka, Piotra Sarbinowskiego, Artura Stróżyńskiego i Bartka Marciniaka.

- Chcemy zbudować zespół, który będzie rozwijał się z tygodnia na tydzień. W dużej mierze stawiamy na młodych zawodników, dlatego wiemy, iż przed nami sporo pracy. W każdym meczu będziemy wychodzić na boisko z jednym celem: walczyć o komplet trzech punktów. Chcemy, aby nasza drużyna była ambitna, odważna i nigdy nie odpuszczała. Wierzymy, iż jeżeli do każdego spotkania podejdziemy z takim nastawieniem, końcowy wynik sezonu będzie satysfakcjonujący zarówno dla nas, jak i naszych kibiców – mówi Wojciech Bzdęga, który kolejny sezon poprowadzi zespół z Krobi.

Krobianka Krobia musiała przełożyć sparing z Obrą Kościan

Pierwszy sparing letniego okresu przygotowawczego został zaplanowany na piątek wieczór. Ze względu na obfite opady deszczu trzeba było go przełożyć na sobotę. Mecz z Obrą Kościan Krobianka przegrała 0 : 3.

- Pogoda pokrzyżowała nam plany. Mieliśmy zagrać w piątek, a każdy z zawodników miał spędzić na boisku po czterdzieści pięć minut. Ze względu na opady przełożyliśmy mecz na sobotę i zagraliśmy w okrojonym składzie. Zabrakło kilku zawodników. Mieliśmy swoje założenia. Zmieniliśmy trochę ustawienie, bo też patrzyliśmy, jakich mamy zawodników na jakie pozycje. Chcieliśmy grać w piłkę, utrzymywać się przy piłce. Szukać swoich okazji w kontrach. Kilka okazji, kilka fajnych akcji się pojawiło. Tak jak można było się spodziewać zespół z wyższej klasy rozgrywkowej, trochę więcej był przy piłce. Mieliśmy więcej pracy w defensywie. Patrząc, ilu nowych zawodników zagrało, to można z optymizmem patrzeć w przyszłość – podsumował trener Pinsel-Peter Krobianki Krobia Wojciech Bzdęga.

Kolejny tydzień przygotowań dla zawodników Krobianki będzie bardziej wymagający. Trener zapowiedział mocniejsze jednostki treningowe. Zespół z Krobi rozegra też dwa sparingi (w środę z Kanią Gostyń i w sobotę z MTS Pawłowice)

Idź do oryginalnego materiału