W 5. kolejce Betclic 3. Ligi piłkarze Naprzodu Jędrzejów przegrali na własnym stadionie z liderem tabeli Chełmianką Chełm 0:2. Pierwszego gola strzelił w 24 min. Jakub Kuzdra, a wynik spotkania ustalił w 37 min. Krystian Okoniewski.
Gospodarze mieli znakomitą okazję na zdobycie honorowej bramki. W doliczonym czasie gry arbiter podyktował rzut karny za zagranie ręką jednego z zawodników Chełmianki, ale kolumbijski napastnik Naprzodu Arleison strzelił wysoko nad poprzeczką.
– Zabrakło nam skuteczności. Kilka sytuacji stworzyliśmy. Już nie mówię choćby o rzucie karnym pod koniec meczu, ale w szczególności szkoda sytuacji Karola Stanka przy 0:0 na początku spotkania. Pewnie by się inaczej to potoczyło, no ale to jest tylko gdybanie. Natomiast musimy też skuteczniej grać w obronie, bo jeszcze nie zdarzył nam się mecz „na zero” z tyłu i wydaje mi się, iż to też jest klucz, żeby punktować, a tego brakuje. Piłka to gra błędów, niestety popełniliśmy ich trochę więcej od przeciwników, no i przez to przegraliśmy – podsumował pomocnik gospodarzy Bartosz Papka.
Za tydzień, w niedzielę (30 sierpnia) piłkarze Naprzodu Jędrzejów podejmować będą Wisłę II Kraków.

1 godzina temu





![Kontrowersyjna decyzja sędziów. Siatkarki nie kryły zdziwienia [WIDEO]](https://i.iplsc.com/-/000N7E9HN3IC70E1-C321.webp)







