To, iż Kryształ Werbkowice awansuje do klasy okręgowej, było pewne już po rundzie jesiennej, którą podopieczni trenerów Zbigniewa Wójcika i Waldemara Koguta zakończyli na pierwszym miejscu z przewagą szesnastu punktów nad czwartym w tabeli Sokołem Zwierzyniec – jedynym w pierwszej części sezonu zespołem, którego nie zdołali pokonać (mecz na starym boisku przy ul. Wachniewskiej w Zwierzyńcu przyniósł remis 2:2). Kwestią do rozstrzygnięcia było w rundzie wiosennej to, kiedy Kryształ przypieczętuje awans. Nastąpiło to na sześć kolejek przed zakończeniem sezonu.W niepisanej tabeli rundy wiosennej Kryształ nie był jednak numerem jeden. W drugiej części sezonu zespół z Werbkowic zdobył dwadzieścia dziewięć punktów. Lepszy okazał się Igros Krasnobród, który wywalczył pięć punktów więcej. – Pod względem liczby zdobytych punktów runda wiosenna w naszym wykonaniu nie była tak dobra, jak runda jesienna, ale mieliśmy ogromny komfort, bo zajmowaliśmy w tabeli pierwsze miejsce z dosyć dużą przewagą nad konkurencją. A gdy zapewniliśmy sobie awans, to uszła z nas zaciętość. Trudno nam było o pełną mobilizację. Runda wiosenna była jednak dla nas wystarczająco dobra, iż mogliśmy zakończyć rozgrywki na pierwszym miejscu z przewagą aż jedenastu punktów nad drugim Igrosem – mówi trener Zbigniew Wó
jcik.Nie sposób przemilczeć kontuzję Bartłomieja Barwiaka, zdobywcy dwudziestu siedmiu bramek w rundzie jesiennej. W drugiej części sezonu dołożył zaledwie pięć goli, ale zagrał tylko w sześciu ostatnich meczach sezonu. PRZECZYTAJ TEŻ: Klasa okręgowa: Gryf Gmina Zamość rozgromił Błękitnych Obsza– Z powodu absencji kontuzjowanego Barwiaka straciliśmy sporo siły ofensywnej. Być może gdyby grał we wszystkich meczach w rundzie wiosennej i był w tej formie, którą prezentował w rundzie jesiennej, to nie stracilibyśmy tylu punktów. Być może wiosną wygralibyśmy wszystkie mecze – zastanawia się trener Wójcik.W rundzie wiosennej Kryształ wygrał dziewięć meczów, dwa zremisował i dwa przegrał. – Ponieśliśmy porażkę z Igrosem, bo borykaliśmy się z ogromnymi problemami kadrowymi, ale choćby mimo tych trudności mogliśmy się pokusić w Krasnobrodzie o pełną pulę. Przegrana na zakończenie sezonu z Unią w Hrubieszowie była efektem zbyt dużego rozluźnienia i błędów indywidualnych. Tam też nie musieliśmy przegrać – tłumaczy trener Wó
jcik.Kryształ może odegrać znaczącą rolę w najbliższym sezonie w klasie okręgowej. Do zespołu przybyli dwaj doświadczeni gracze – Patryk Słotwiński z Tomasovii Tomaszów Lubelski i Patryk Grzegorczyk z Bugu Hanna. W trakcie załatwiania jest też transfer Dawida Lisa z Huczwy Tyszowce. – Zechcemy wygrać w „okręgówce” dużo meczów, ale żadnych deklaracji odnośnie awansu do IV ligi nie będziemy składali – mówi trener Wó
jcik.Kryształ Werbkowice 2025/2026Grało 24 piłkarzy: Pawło Staruszkiewicz [Ukraina] 26 (26), Patryk Woźniak 26 (26), Jakub Sanek 25 (14), Jakub Kaczoruk 24 (24), Rafał Kycko 24 (24), Mykoła Durkalewicz [Ukraina] 24 (22), Wojciech Góra 24 (21), Bartłomiej Reszczyński 23 (21), Kacper Sanek 22 (5), Paweł Ślusarz 21 (21), Adrian Wołoch 21 (20), Karol Litwińczuk 21 (7), Bartosz Berdzik 19 (16), Bartosz Kucharczuk 18 (18), Bartłomiej Barwiak 18 (15), Szymon Domański 11 (4), Krzysztof Sawicki 8 (0), Karol Ogórek 6 (0); tylko w rundzie jesiennej: Piotr Magdziak 3 (0), Marcin Zaklekta 3 (0), Dominik Karaszewski 2 (1), Patryk Kardasz 2 (0); tylko w rundzie wiosennej: Błażej Nieczyporowski 9 (1), Tymoteusz Królicki 4 (0).Strzelcy: 32 gole – Barwiak, 26 – Reszczyński, 11 – Kycko, 7 – Góra, 6 – Wołoch, 3 – Kucharczuk, J. Sanek, Ślusarz, 2 – Berdzik, Kaczoruk, 1 – Magdziak, Staruszkiewicz; 1 samobójczy – Alan Michalski (Olimpia Miączyn).Trenerzy: Zbigniew Wójcik, Waldemar Kogut (wspólnie) 25, Waldemar Kogut
1.Po nazwisku piłkarza podaliśmy liczbę jego występów w klasie A, w okresie 2025/2026, a w nawiasach – liczbę meczów w podstawowej jedenastce. Po nazwisku trenera – liczba meczów, w których prowadził drużynę.