Legenda głosi, iż w sobotę o 9:00 rano ludzie dzielą się na dwa typy: tych, którzy przewracają się na drugi bok, i tych, którzy uciekają przed komarami na dystansie 5 kilometrów. W sobotę w Parku Zdrojowym zameldowało się aż 99 śmiałków, którzy wybrali tę drugą, zdecydowanie bardziej wymagającą opcję. Tym samym sobotnia misja spalania kalorii zakończyła się pełnym sukcesem.