Kto rządzi na rynku pracy w Rzeszowie? Top pracodawcy: od Doliny Lotniczej po urzędy i spożywczych gigantów

3 godzin temu

Największym pracodawcą w Rzeszowie pozostaje Pratt & Whitney Rzeszów S.A. (dawniej WSK PZL‑Rzeszów). To firma z Doliny Lotniczej, specjalizująca się w produkcji i serwisie silników oraz komponentów do samolotów. Zatrudnia około 3,5–3,7 tys. osób, co od lat daje jej pozycję lidera nie tylko w mieście, ale i w całym regionie.

Tuż za nią plasuje się Asseco Poland S.A. – najbardziej rozpoznawalna rzeszowska firma z branży IT. W centrali i głównych biurach w Rzeszowie pracuje około 2,2 tys. osób: programistów, analityków, testerów, menedżerów projektów. To dowód, iż Rzeszów to nie tylko miasto fabryk, ale też istotny punkt na technologicznej mapie Polski.

Administracja – trzy tysiące etatów „za biurkiem”

W ścisłej czołówce są również urzędy, choć rzadko kojarzymy je z kategorią „najwięksi pracodawcy”.

  • Podkarpacki Urząd Wojewódzki w Rzeszowie zatrudnia około 1 150 osób – to tutaj skupia się administracja rządowa dla całego regionu.
  • Urząd Marszałkowski Województwa Podkarpackiego to kolejne około 1 000 etatów.
  • Urząd Miasta Rzeszowa ma niespełna 900 pracowników.

Łącznie daje to ponad 3 tysiące miejsc pracy tylko w trzech kluczowych instytucjach publicznych. W praktyce oznacza to, iż sektor administracji publicznej dorównuje skalą zatrudnienia największym firmom przemysłowym i technologicznym w mieście.

Energetyka i przemysł – PGE, metalurgia, motoryzacja

Mocną pozycję w rzeszowskiej „lidze pracodawców” ma także energetyka. PGE Obrót S.A., której siedziba znajduje się w Rzeszowie, zatrudnia około 1,5–1,6 tys. osób, obsługując klientów z kilku województw.

W przemyśle metalowym wysoko stoi Zakład Metalurgiczny WSK – powiązany z branżą lotniczą, zatrudnia około 850–860 pracowników. Do tego dochodzi sektor automotive: Teknia Rzeszów z załogą rzędu 420–430 osób produkuje części dla globalnych koncernów motoryzacyjnych.

Nie można zapominać o MPK‑Rzeszów, które codziennie wozi mieszkańców. Miejski przewoźnik zatrudnia około 640–650 osób – kierowców, mechaników, dyspozytorów i pracowników biurowych. To jedna z tych firm, której obecność widać na ulicach, ale rzadko dostrzega się jej skalę jako pracodawcy.

Lody i słoiczki. Koral oraz Nestlé

Na liście największych pracodawców w Rzeszowie mocno zaznacza się też branża spożywcza. Rzeszowski zakład Koral – znany z produkcji lodów – zatrudnia około 1000–1500 osób, w zależności od sezonu. Do stałego zespołu dochodzą pracownicy sezonowi, potrzebni w szczycie „lodowego” roku, co czyni Korala jednym z największych zakładów przemysłowych w mieście.

Drugim ważnym graczem jest fabryka Nestlé w Rzeszowie, czyli dawna Alima Gerber, odpowiedzialna m.in. za produkty Gerber i Bobo Frut. Zakład zatrudnia około 400 osób i od lat pozostaje stabilnym pracodawcą – z etatami dla pracowników produkcji, laboratoriów i logistyki.

Woda z kranu też ma swoich ludzi. MPWiK w czołówce komunalnych

Wśród znaczących pracodawców nie można pominąć również spółek komunalnych. Miejskie Przedsiębiorstwo Wodociągów i Kanalizacji (MPWiK) w Rzeszowie zatrudnia około 400 pracowników. To brygady, które dbają o sieć wodociągową i kanalizacyjną, laboratoria, dyspozytorzy oraz zaplecze administracyjne. MPWiK pod względem skali zatrudnienia znajduje się w podobnej lidze co Teknia czy zakład Nestlé, a jednocześnie jest firmą, od której zalega codzienny komfort mieszkańców – od ciśnienia w kranie po sprawne odprowadzanie ścieków.

Miasto wielkich graczy i tysięcy małych firm

Według danych statystycznych w sektorze przedsiębiorstw w Rzeszowie pracuje około 44 tys. osób, a w mieście zarejestrowanych jest blisko 38 tys. podmiotów gospodarczych – od jednoosobowych działalności po duże spółki. Na tym tle widać wyraźnie, iż kilka–kilkanaście największych firm i instytucji odpowiada za znaczną część lokalnych etatów, ale prawdziwy obraz rynku pracy tworzy mieszanka gigantów, średnich firm i tysięcy mikroprzedsiębiorców.

Dla mieszkańców to ważna informacja: gdy mówimy o „miejscach pracy w Rzeszowie”, coraz rzadziej chodzi tylko o jedną dużą fabrykę. To raczej układ naczyń połączonych – lotnictwo, IT, energia, administracja, spożywka, transport i spółki komunalne – który razem decyduje o tym, jak stabilny i odporny na kryzysy jest lokalny rynek pracy.

Zestawienie powstało na podstawie najnowszych dostępnych raportów o rynku pracy oraz oficjalnych informacji pracodawców i samorządów.

Idź do oryginalnego materiału