Ulica Lipowa w Makowie w centrum uwagi. Rolnicza Spółdzielnia Produkcyjna domaga się od gminy Pietrowice Wielkie niemal 32 tys. zł za „bezumowne korzystanie” z drogi, z której od lat korzystają mieszkańcy. Wójt zapowiada protest i deklaruje gotowość przejęcia ulicy za symboliczną złotówkę. Prezes spółdzielni zapewnia jednak, iż dla mieszkańców nic się nie zmieni – droga pozostanie dostępna jak dotychczas, a kwestia dotyczy wyłącznie relacji między gminą a spółdzielnią i będzie rozstrzygana między nimi.