Który puchar kraju - w Polsce czy na Słowacji - jest ładniejszy? Zaskakująca odpowiedź trenera Górnika Zabrze

roosevelta81.pl 22 godzin temu
Zdjęcie: Finał PP-13


Dla trener Michala Gasparika sobotni finał STS Pucharu Polski na PGE Narodowym był piątym finałem z rzędu - rok do roku - a zespół Słowaka po raz czwarty podniósł trofeum. Po końcowym gwizdku sędziego szkoleniowiec Górnika Zabrze nie krył dumy z podstawy swoich podopiecznych, ale też zdradził, który z pucharów kraju - w Polsce czy na Słowacji - jest... ładniejszy i bardziej użyteczny.

Trener Górnika po zakończonym zwycięstwem 2:0 nad Rakowem Częstochowa finale STS Pucharu Polski na PGE Narodowym, zdradził, który pucharowy triumf smakuje lepiej. - To bardzo podobne uczucie. Miałem to szczęście, iż puchar zdobywałem już wielokrotnie w Trnawie, w klubie, którego jestem wychowankiem. To również było coś wyjątkowego - wygrać go po raz pierwszy w historii, a potem dwa czy trzy razy z rzędu. Tamto uczucie było jednak nieco inne, bo pochodzę z Trnawy i grałem w tym klubie od dziecka - przyznaje Michal Gasparik.

- To, co przeżywam teraz, ma w sobie jednak coś zupełnie nowego. Tak jak wspominałem wcześniej: czuć ogromną odpowiedzialność wobec tych wszystkich ludzi, którzy marzyli o tym sukcesie przez długie lata. Aż trudno uwierzyć, iż tak wielki klub, z tak bogatą historią, czekał na to trofeum tak długo - dodaje słowacki szkoleniowiec zabrzańskiej drużyny.

Z pustego się nie najesz, a z Pucharu Słowacji się... nie napijesz!

Gasparik nie miał jednak problemu ze wskazaniem, który z pucharów kraju - w Polsce czy na Słowacji - jest bardziej... użyteczny. - Tutaj mogę się z niego przynajmniej napić (śmiech). Puchar na Słowacji ma tak dziwny kształt, iż jest to po prostu niemożliwe - puentuje opiekun 7-krotnych zdobywców STS Pucharu Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału