Kupili mieszkania, nie mogą w nich zamieszkać. Spór o legalność budowy osiedla w Nowej Iwicznej

43 minut temu

Sprawa jest zawiła – powiat, który wydał pozwolenie na budowę, zarzuca gminie nieprawomocne wydawanie decyzji o warunkach zabudowy (WZ). Wątpliwości dotyczą m.in. tego, czy inwestycja realizowana jest zgodnie z obowiązującym planem miejscowym. Urząd Gminy Lesznowola nie ma sobie nic do zarzucenia. Mimo to – jak informuje zastępca wójta Marcin Szost – rozpoczęły się prace nad nowym planem zagospodarowania przestrzennego.

Toczy się spór, czy na tym terenie obowiązuje stary plan z 2011 roku, czy wydany kilka lat temu. Żeby to ostatecznie rozwiązać, przystąpiliśmy do sporządzenia nowego planu miejscowego. Uchwalenie planu zajmuje około półtora roku. Mam nadzieję, iż uda się to szybciej – mówi Marcin Szost.

Kupili "nielegalne mieszkania", teraz mogą je stracić

Jednym z tych, którzy zakupili mieszkania na osiedlu przy Mleczarskiej i planowali wprowadzkę, jest Maciej Wojtyła.

Ekipa już umówiona, wszystko ogarnięte, od miesięcy projektowane. I kolejna informacja, iż zostały cofnięte pozwolenia. Zderzenie ze ścianą, nie wiadomo, co zrobić. Na początku był wielki chaos, po pierwsze wiele osób wzięło kredyt, żeby kupić mieszkania. Poodwoływano już umowy wynajmu, jeżeli mnie nie jakieś wcześniej, wiem, iż tacy ludzie tutaj też są. No i nagle się okazuje, iż nie można się nigdzie wprowadzić, bo to jest tylko kredyt – mówi mężczyzna.

Osiedle przy ul. Mleczarskiej w Nowej Iwicznej powstaje od ośmiu lat – to łącznie sześć bloków, z których cztery są już zamieszkane. Kolejny, ukończony, od jakiegoś czasu stoi pusty. Trwa budowa ostatniego z budynków. Gmina pracuje nad nowym planem miejscowym, żeby właściciele nowo powstałych mieszkań niedługo mogli odebrać klucze.

Idź do oryginalnego materiału