Łabędź przegrał ze śniegiem, ale wygrał z losem

bejsment.com 1 godzina temu

Łabędź, który w miniony weekend utknął w Toronto podczas rekordowych opadów śniegu, wrócił do zdrowia po dramatycznej akcji ratunkowej przeprowadzonej w samym środku śnieżnej burzy.

Jak poinformowało Toronto Wildlife Centre, duży ptak wodny był jednym z wielu zwierząt zaskoczonych gwałtowną śnieżycą, która przeszła nad miastem w niedzielę 25 stycznia. Tego dnia spadło ponad 40 centymetrów śniegu — były to jedne z największych jednodniowych opadów w styczniu od dziesięcioleci.

Dla jednego z łabędzi warunki okazały się szczególnie niebezpieczne. Ptak utknął na parkingu, gdzie śnieg był tak głęboki, iż nie mógł ani stać, ani chodzić, ani wzbić się w powietrze. Nie widząc otwartej wody, próbował poruszać się przez zaspy, jakby „płynął” po śniegu, jednak gwałtownie stracił siły.

Los się do niego uśmiechnął, gdy Debbie, wyprowadzająca psa podczas chwilowego uspokojenia burzy, zauważyła wyczerpanego ptaka i skontaktowała się z ośrodkiem. Ratownicy gwałtownie przybyli na miejsce i bezpiecznie przetransportowali łabędzia.

Choć po dotarciu do ośrodka ptak był wyraźnie niezadowolony, sycząc i gęgając na personel, poza niewielką raną na stopie był w dobrej kondycji. Po nocy odpoczynku, kąpieli i kilku „przekąskach” został wypuszczony następnego dnia na otwarte wody, by dołączyć do innych łabędzi.

Z kolei analiza opadów przeprowadzona przez Environment Canada wykazała, iż 25 stycznia w centrum Toronto spadło aż 61 cm śniegu, a na lotnisku Toronto Pearson 46 cm — był to najśnieżniejszy dzień w historii tego portu lotniczego.

Idź do oryginalnego materiału