Każdy, kto próbował przejść zbyt blisko, gwałtownie przekonywał się, iż obowiązuje tam... łabędzie prawo. Samiec natychmiast rozkładał skrzydła, syczał i ruszał w stronę intruza, dając jasno do zrozumienia, iż do młodych nikt się nie zbliży.
Spacerowicze z uśmiechem zawracali lub wybierali inną drogę. Trudno się jednak dziwić ptasim rodzicom. Dla nich bezpieczeństwo młodych jest najważniejsze, a instynkt obronny w tym okresie jest wyjątkowo silny.
Choć taka "blokada chodnika" może wyglądać zabawnie, warto pamiętać, iż łabędzie potrafią być bardzo odważne i nie boją się znacznie większych od siebie ludzi. Najlepiej zachować kilka metrów odstępu, nie próbować ich przepędzać ani dokarmiać

1 tydzień temu














