
Muzyka, taniec, regionalne stroje, zapach grochówki i podpłomyków, grill, atrakcje dla najmłodszych oraz spotkanie ze służbami mundurowymi. W sobotę, 22 sierpnia, w Nowym Sączu odbył się Festyn Kultury Lachów Sądeckich. Wydarzenie zorganizowane przez Stowarzyszenie ORION przyciągnęło całe rodziny i pokazało, iż sądecki folklor można prezentować w sposób żywy, radosny i atrakcyjny również dla najmłodszego pokolenia. Głównym partnerem wydarzenia było Województwo Małopolskie.
Festyn odbył się na terenie przy kościele św. Rity – parafii Matki Bożej Niepokalanej przy ul. Królowej Jadwigi w Nowym Sączu. Przestrzeń mogła zostać wykorzystana dzięki życzliwości proboszcza parafii, ks. mgra Czesława Paszyńskiego.
Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie ORION, na którego czele stoi prezes Patryk Wicher oraz wiceprezesi Kamil Olesiak i Michał Mółka.
Od początku założenie było jasne – stworzyć wydarzenie, podczas którego tradycja Lachów Sądeckich spotka się z rodzinnym piknikiem, dobrą kuchnią i atrakcjami dla dzieci.
I to się udało.
Stoły pełne sądeckich smaków
Ogromną częścią festynu była kuchnia regionalna. Do Nowego Sącza przyjechały Koła Gospodyń Wiejskich z Boguszy i Mszalnicy w gminie Kamionka Wielka.
Na stołach pojawiły się potrawy i produkty kojarzące się z tradycyjną, domową kuchnią. Można było spróbować m.in. łazanek, grochówki, placków, podpłomyków oraz pajd chleba ze smalcem. W ciepłe, sierpniowe popołudnie dużym powodzeniem cieszyły się również przygotowane lemoniady.
I jedzenia naprawdę nie brakowało.
Stowarzyszenie Iskierka związane ze stołówką Millenium przygotowało potężną grillową akcję. Jak twierdzi Pani Iwona Orzechowska podczas festynu wydano niemal 1000 kiełbasek i kaszanek z grilla. Do tego były popcorn oraz ciepłe i schłodzone napoje.
Wszystko po to, aby uczestnicy mogli nie tylko posłuchać muzyki i zobaczyć występy, ale również poczuć smak tradycyjnego sądeckiego festynu.
Dla wszystkich uczestników firma Koral przygotował porcję lodów.
Mali Mystkowianie – ponad 40 lat z lachowską tradycją
Jednym z najważniejszych punktów programu był występ Małych Mystkowian.
To zespół z ogromną historią. Powstał w Mystkowie w 1984 roku, a jego założycielami byli Hanna i Benedykt Porębowie. Dziś działa pod patronatem Gminnego Ośrodka Kultury w Kamionce Wielkiej oraz Stowarzyszenia Mystkowianie. Tworzy go ponad 70 młodych tancerzy podzielonych na trzy grupy wiekowe.
Przez ponad cztery dekady przez zespół przewinęły się setki młodych ludzi. Mali Mystkowianie prezentowali sądecki folklor nie tylko w Polsce, ale również za granicą, m.in. w Rumunii, Bułgarii, Bośni i Hercegowinie, Serbii, Słowacji, Ukrainie czy Turcji. Od 2007 roku zespół należy do międzynarodowej organizacji CIOFF.
Ich występ podczas nowosądeckiego festynu miał szczególne znaczenie. Na scenie pojawiły się dzieci, które pokazują, iż gwara, muzyka, taniec i strój Lachów Sądeckich nie są wyłącznie muzealną pamiątką, ale przez cały czas żywą częścią tożsamości regionu.
Barcicoki z Barcic. Dwie dekady regionalnej historii
Drugim mocnym regionalnym akcentem byli Barcicoki z Barcic, którzy zastąpili pierwotnie zapowiadanych Czarnych Górali.
Historia zespołu sięga 2003 roku, kiedy przy Szkole Podstawowej im. Franciszka Świebockiego w Barcicach powstał Zespół Regionalny Pieśni i Tańca „Barcicoki”. Jego utworzenie było odpowiedzią na potrzebę zachowania lokalnych tradycji i tożsamości związanej z kulturą Sądecczyzny. Zespół przez lata uświetniał szkolne i lokalne uroczystości, a dzięki staraniom ówczesnej dyrektor Janiny Kowalczyk otrzymał również oryginalne regionalne stroje.
W Nowym Sączu Barcicoki zaprezentowali to, co w regionalnych zespołach najważniejsze – muzykę, taniec, barwne stroje i tradycję przekazywaną kolejnym pokoleniom.
Mundurowi przyjechali na festyn
Sporo działo się również poza sceną. Swoje stanowiska przygotowały służby, które na co dzień odpowiadają za bezpieczeństwo mieszkańców Sądecczyzny.
Na festynie obecny był Karpacki Oddział Straży Granicznej, sądecka Policja – zarówno funkcjonariusze prewencji, jak i drogówki – oraz Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Sączu.
Dla najmłodszych była to okazja, aby z bliska zobaczyć wyposażenie służb, porozmawiać z funkcjonariuszami i dowiedzieć się więcej o ich codziennej pracy.
Dominika i Iwona zrobiły furorę wśród najmłodszych
Jeśli jednak zapytać dzieci o jedną z największych atrakcji sobotniego popołudnia, odpowiedź mogłaby być zupełnie inna.
Prawdziwą furorę zrobiły Dominika i Iwona z Portafortuna, które odpowiadały za animacje. Zabawa gwałtownie wykroczyła poza ofertę skierowaną wyłącznie do najmłodszych – do wspólnych aktywności włączali się także dorośli.
Było dużo śmiechu, ruchu i rodzinnej zabawy. W połączeniu z darmowymi atrakcjami dla dzieci sprawiło to, iż teren przy kościele św. Rity przez całe popołudnie tętnił życiem.
Folklor nie musi być zamknięty w muzeum
Festyn Kultury Lachów Sądeckich miał przede wszystkim przypominać o kulturze, która przez pokolenia kształtowała Nowy Sącz i otaczające go miejscowości.
Sobotnie wydarzenie pokazało jednak coś więcej: regionalna tradycja przez cały czas może integrować pokolenia. Obok występów zespołów były animacje, mundurowi, grill i wspólne biesiadowanie. Dzieci mogły najpierw zobaczyć swoich rówieśników w lachowskich strojach, a chwilę później same ruszyć do zabawy.
I być może właśnie w taki sposób najskuteczniej przekazuje się lokalną kulturę dalej – nie tylko opowiadając o niej, ale pozwalając jej doświadczyć.
Festyn Kultury Lachów Sądeckich odbył się 22 sierpnia w Nowym Sączu. Organizatorem wydarzenia było Stowarzyszenie ORION. Partnerem wydarzenia był portal miastoNS.pl.
Fot.: Kuba Kruczek


1 godzina temu

![[ZDJĘCIA] Dni Pszczyny 2026: w sobotę Łąki Łan i Wilki. W niedzielę parada, Baranovski i T.Love](https://img.czecho.pl/2026/08/dni_pszczyny_festiwal_2026_koncerty_duzej_sceny_na_pszczynskim_parku_zamkowym_22_f6b8.jpg)












