"Łatwiej zniosłabym rozstanie, gdyby poszedł do innej kobiety". Tak młody mężczyzna trafił do sekty z Nysy
Zdjęcie: Zdjęcie ilustracyjne / Sanjaya Jaraszek
Rafał i Karolina* poznają się w 2015 r. Trzy lata później wpłacają zaliczkę na salę weselną. To ma być wesele w rodzaju tych hucznych: z orkiestrą i najdalszym kuzynostwem. Rok przed planowanym ślubem Rafał trafia na YouTube na Jasną Stronę Mocy. Kanał prowadzi sekta. O tym, iż ślubu nigdy nie będzie, Karolina dowiaduje się z zamieszczonego tam filmu.

1 tydzień temu












