Paweł Skrzecz, legenda polskiego pięściarstwa, srebrny medalista Igrzysk Olimpijskich w Moskwie w 1980 roku poprowadził trening bokserski z cyklu „Trenuj jak Mistrz”.
Nasz były świetny zawodnik przyjechał do Kielc na zaproszenie Grzegorza Nowaczka, prezesa Polskiego Związku Bokserskiego, a zajęcia odbyły w siedzibie WKB RUSHH.
Wzięli w nich udział Marcel Lasota i Dominik Kozłowski. Jak mówili, od mistrza można się wiele nauczyć i dowiedzieć.
– Dużo osób się stresuje przed zawodami. On pomógł nam i wytłumaczył jak walczyć ze strachem. Pokazał nam też dużo fajnych ćwiczeń – mówili.
Z kolei Maciej Korban podkreślił, od mistrza można się wiele nauczyć i dowiedzieć.
– Regularnie trenuję w RUSHH-u, a dziś mieliśmy okazję potrenować z Pawłem Skrzeczem, naszym mistrzem z dawnych lat. Przekazał nam bardzo cenne wskazówki, i podzielił się z nami niesamowitą swoją wiedzą na temat boksu. dla wszystkich z nas to będzie fajna lekcja i nowa przygoda – zapewnił.
Paweł Skrzecz podkreślił, iż droga do mistrzostwa jest bardzo długa i wyboista.
– Każdy myśli, iż przyjdzie na trening i po dwóch tygodniach będzie bokserem na zasadzie Kuleja czy Drogosza. A to jest naprawdę bardzo ciężka praca. Trzeba nauczyć się spraw technicznych, a to są miesiące nudnej pracy, chodzenia na nogach, powtarzanie tysiące razy jednego i tego samego ciosu. Po pewnym czasie, po dwóch miesiącach zostaje na sali kilku zawodników. Jak jest kilkunastu to już jest się z czego cieszyć – mówi.
Oprócz treningu uczestnicy mieli okazję wysłuchać pogadanki nt. kariery i życia profesjonalnego sportowca, specyfiki boksu olimpijskiego oraz zadać własne pytania Pawłowi Skrzeczowi.

1 godzina temu













