Legendarny smok z Łąki powraca! Przy zabytkowym Spichlerzu powstanie wyjątkowa fontanna

1 godzina temu

We wtorek, 22 września, Gmina Trzebownisko oficjalnie przypieczętowała realizację długo oczekiwanego przedsięwzięcia. Władze gminy podpisały umowę z wykonawcą, firmą FPUH „KRIS-BUD” Krzysztofa Śnieżka z Jasienicy Rosielnej.

Całkowity koszt zadania wynosi 1 188 919,91 zł brutto. Wbrew pojawiającym się w sieci komentarzom, kwota ta nie dotyczy samych elementów rzeźbiarskich, ale obejmuje pełny zakres prac: budowę niecki fontanny, podziemnej infrastruktury technicznej oraz kompleksowe zagospodarowanie i uporządkowanie terenu wokół dawnego Spichlerza.

Czytaj również:

Unijny zastrzyk gotówki i wielkie plany na park oraz amfiteatr

Przedsięwzięcie jest częścią szerokiego projektu pod nazwą „Utworzenie strefy wypoczynkowej wokół budynku po dawnym zabytkowym Spichlerzu w Łące”, wpisującego się w program „Wysoka jakość przestrzeni publicznych na terenie ROF”. Zadanie zdobyło pokaźne dofinansowanie ze środków unijnych w ramach programu Fundusze Europejskie dla Podkarpacia 2021–2027.

Budowa fontanny to zresztą dopiero początek metamorfozy tej części miejscowości. Gmina Trzebownisko planuje w kolejnych etapach rozwinąć całe otoczenie zabytku. Zaplanowano tam docelowo nowoczesną przestrzeń parkową oraz amfiteatr, który posłuży jako miejsce organizacji lokalnych wydarzeń kulturalnych, koncertów i spotkań mieszkańców.

Czytaj również:

Skąd smok w Łące? Niezwykła legenda sprzed ponad 130 lat

Najwięcej emocji budzi jednak wizualny motyw fontanny, w której bryle znajdą się postacie smoków. Choć część osób może postrzegać to jako współczesną fantazję projektantów, motyw ten ma głębokie uzasadnienie historyczne i bezpośrednio nawiązuje do lokalnej tradycji Łąki.

Pierwszy raz tajemniczą historię spisał już w 1892 roku ówczesny proboszcz parafii w Łące, ks. Wawrzyniec Puchalski, w swojej książce „Drobne dzieje Łąki” (dostępnej dziś m.in. w Podkarpackiej Bibliotece Cyfrowej). Według relacji duchownego, podczas rozbiórki murów starego kościoła i budowy nowej świątyni ufundowanej przez księcia Pawła Sanguszkę, pomiędzy murami a fundamentem objawił się młody smok. Przestraszony przez robotników stwór miał zbiec i według podań odlecieć do Torunia.

Prawie 700-letnia Łąka, leżąca niegdyś na ważnym szlaku handlowym, obfituje zresztą w niezwykłe opowieści od podań o dzikiej przyrodzie Starego Wisłoka, która dawała schronienie mieszkańcom przed tatarskimi czambułami i miała uratować podróżującą na Ruś królową Jadwigę, aż po dzieje Pałacu Lubomirskich oraz rodów Sanguszków, Morskich i Potockich.

Dzieje wsi spisane na nowo. Od ks. Puchalskiego po książkę Aliny Bosak

Gmina Trzebownisko już od dłuższego czasu konsekwentnie przypomina o tych niezwykłych tradycjach. Jednym z najważniejszych kroków było powołanie projektu i wydanie książki Aliny Bosak pt. „Strachy, smoki i łąckie tajemnice”.

To wyjątkowa publikacja będąca podróżą po zakamarkach przeszłości tej królewskiej wsi położonej niespełna 10 kilometrów od Rzeszowa. Autorka zebrała i opisała 12 lokalnych podań, przeplatając opowieści o św. Onufrym, smokach czy miłosnych perypetiach Laury Czosnowskiej pięknymi ilustracjami i materiałami archiwalnymi.

Nowo powstająca fontanna przy Spichlerzu stanie się więc nie tylko miejscem schłodzenia w gorące dni i przestrzenią do relaksu, ale też bezpośrednim, trwałym nawiązaniem do unikalnego dziedzictwa kulturowego Łąki.

Czytaj również:
Idź do oryginalnego materiału