Lider z Torunia wygrał w Pruszkowie. Pięć trójek Scott, double-double Animam

1 godzina temu

Energa Toruń odniosła kolejne zwycięstwo w PGE Basket Lidze Kobiet. W piątkowym meczu 6. kolejki Torunianki pokonały na wyjeździe Lotto MKS Pruszków 81:62. Gospodynie przez długi czas dotrzymywały kroku rywalkom, a w drugiej kwarcie prowadziły choćby siedmioma punktami. Ostatecznie jednak druga połowa należała zdecydowanie do przyjezdnych.

Początek spotkania nie zapowiadał tak wyraźnego rozstrzygnięcia. Pruszkowianki wygrały pierwszą kwartę 22:20, a na początku drugiej odskoczyły na 27:20. Wtedy Energa odpowiedziała serią 11:0, przejmując prowadzenie. Do przerwy przewaga torunianek była jednak minimalna – 36:35.

Po zmianie stron Energa zaczęła systematycznie powiększać przewagę. Trzecią kwartę wygrała 22:14, a czwartą 23:13. Szczególnie efektowny był fragment ostatniej odsłony, gdy w ciągu niespełna dwóch minut Łucja Grządziela dwukrotnie trafiła zza łuku, a kolejną trójkę dołożyła Ewelina Jackowska. Przewaga gości wzrosła wówczas do 14 punktów (67:53), a chwilę później było już 69:53.

Jedną z najważniejszych postaci spotkania była Jack Animam, która zanotowała double-double – 16 punktów i 11 zbiórek. Filipinka uzyskała najwyższy w meczu wskaźnik EVAL (25), a podczas jej obecności na parkiecie Energa była lepsza od rywalek aż o 28 punktów.

Świetnie spisała się również Tamia Scott. Amerykanka zdobyła 17 punktów, trafiając pięć z dziesięciu rzutów za trzy. Co ciekawe, aż 15 ze swoich 17 punktów uzyskała właśnie zza łuku. Scott przebywała na parkiecie przez pełne 40 minut, dokładając do dorobku trzy bloki.

Na wyróżnienie zasłużyła także Elisa Pinzan, która zdobyła 19 punktów i rozdała osiem asyst. Włoszka była najskuteczniejszą zawodniczką Energi, a jej dziewięć celnych rzutów za dwa przy 13 próbach to kolejny przykład dobrej skuteczności torunianek.

Jedną z największych różnic między zespołami widać było w rzutach dystansowych. Energa trafiła aż 11 trójek przy skuteczności 39,3 procent, podczas gdy gospodynie odpowiedziały zaledwie czterema (22,2 procent). Co ciekawe, oba zespoły zanotowały po 20 asyst, a Pruszków miał choćby więcej przechwytów (10:6).

W drużynie gospodarzy najlepiej punktowała Katarzyna Bukraba (19 pkt), natomiast Anna Krawiec była bliska double-double – zakończyła mecz z 10 punktami i dziewięcioma zbiórkami, w tym pięcioma w ataku.

Lotto MKS Pruszków – Energa Toruń 62:81

Kwarty: 22:20, 13:16, 14:22, 13:23.

Najwięcej punktów:

  • Pruszków: Katarzyna Bukraba 19, Anna Krawiec 10, Oliwia Trzymkowska 9.
  • Toruń: Elisa Pinzan 19, Ewelina Jackowska 17, Tamia Scott 17, Jack Animam 16.
Mecze 6. kolejki
PGE BASKET LIGA KOBIET
23.10.2026 · 18:00
Lotto MKS Pruszków
62 : 81
Energa Toruń
24.10.2026 · 19:00
Widzew Łódź
– : –
Artego Bydgoszcz
25.10.2026 · 14:00
SKK Polonia Warszawa
– : –
MB Zagłębie Sosnowiec
25.10.2026 · 16:00
Enea AZS Politechnika Poznań
– : –
Isands JTEC Wichoś Jelenia Góra
25.10.2026 · 18:00
1KS Ślęza Wrocław
– : –
Contimax MOSIR Bochnia
25.10.2026 · 18:00
Pro-Network Enea AJP Gorzów Wielkopolski
– : –
Lotto AZS UMCS Lublin
PAUZUJEPGE Wisła Kraków
Basket Liga Kobiet. Kto zatrzyma Polonię? Czy Bochnia przełamie defensywę Ślęzy? – 6. kolejka – ZAPOWIEDŹ
Idź do oryginalnego materiału