Podczas odprawy wszystko wyglądało normalnie, ale na karcie pokładowej pojawiła się tajemnicza litera „S”. Dla wielu pasażerów to sygnał, iż podróż może nie przebiec zgodnie z planem. Chodzi o status „standby”, który w niektórych sytuacjach oznacza brak gwarancji miejsca na pokładzie.
Fot. Warszawa w PigułceCo oznacza „standby”?
Termin standby oznacza, iż pasażer znajduje się na liście oczekujących. Choć posiada rezerwację lub bilet, linia lotnicza nie gwarantuje mu miejsca w samolocie do momentu zakończenia wejścia na pokład.
Najczęściej taka sytuacja ma miejsce, gdy przewoźnik sprzeda więcej biletów, niż wynosi liczba miejsc w samolocie, albo gdy pasażer podróżuje na specjalnym rodzaju biletu.
Litera „S” może oznaczać oczekiwanie
W niektórych liniach lotniczych na karcie pokładowej lub dokumentach podróży może pojawić się oznaczenie związane ze statusem standby. Oznacza to, iż pasażer powinien zgłosić się do bramki i oczekiwać na decyzję obsługi.
Jeżeli przed odlotem zwolni się miejsce, podróżny zostanie wpuszczony na pokład. jeżeli nie, może zostać przeniesiony na kolejny lot.
Kiedy można trafić na listę standby?
Status standby może pojawić się między innymi wtedy, gdy:
- linia lotnicza sprzeda więcej biletów niż liczba miejsc (overbooking),
- pasażer korzysta z biletu pracowniczego lub specjalnej taryfy,
- nastąpiła zmiana samolotu na mniejszy,
- doszło do zakłóceń w siatce połączeń.
Jakie prawa ma pasażer?
Jeżeli przyczyną jest overbooking i pasażer mimo ważnej rezerwacji nie zostanie wpuszczony na pokład wbrew swojej woli, mogą przysługiwać mu prawa wynikające z rozporządzenia UE 261/2004. W zależności od okoliczności mogą one obejmować:
- zmianę rezerwacji na inny lot,
- opiekę na lotnisku (posiłki, napoje, a czasem nocleg),
- odszkodowanie finansowe, jeżeli spełnione są warunki określone w przepisach.
Co to oznacza dla Ciebie?
Jeśli zauważysz na karcie pokładowej oznaczenie związane ze statusem standby lub pracownik lotniska poinformuje Cię o wpisaniu na listę oczekujących, nie oznacza to jeszcze, iż na pewno nie polecisz. Warto jednak jak najszybciej zgłosić się do bramki, śledzić komunikaty przewoźnika i być przygotowanym na możliwość zmiany planów. W razie odmowy wejścia na pokład warto również zapytać linię lotniczą o przysługujące prawa i ewentualną rekompensatę.

1 godzina temu












