Debiut nowej środkowej ŁKS-u Commercecon Łódź
Do Łodzi na mecz z ŁKS-em Commercecon Łódź przyjechał najlepszy, kobiecy zespół w Europie ostatnich lat rozgrywkach klubowych. A. Carraro Prosecco DOC Conegliano to zwyciężca trzech ostatnich edycji Ligi Mistrzyń i mistrz Włoch nieprzerwanie od 2018 roku. Oczywistym był więc fakt, iż każdy inny wynik, niż wygrana włoskiej drużyny za trzy punkty, byłaby ogromną sensacją.
Właśnie w Lidze Mistrzyń zadebiutowała z przeplatnką na koszulce Weronika Centka-Tietianiec. Nowa środkowa ŁKS-u wróciła do granie w Polsce po kilkumieięcznej, nieudanej przygodzie w Turcji. Wciąż nie było natomiast Anny Pawłowskiej. Klub już przed derbowym meczem w pucharze Polski poinformował, iż u libero wykryto zakażenie bakterią, przez które Pawłowska trafiła do szpitla.
Szybkie zwycięstwo włoskiego giganta
W pierwszym secie ŁKS Commercecon Łódź prowadził wyrównaną grę do stanu 6:6. Później swoim atakami z drugiej linii zaczęła demolować łodzianki Isabelle Haak. Po asie serwisowym Niki Daalderop ŁKS przegrywał już 6:10. Zespół z Włoch za cel swoich zagrywek obrał sobie Marianę Brambillę, a Brazylijka miała spory problem z przyjęciem. Drużyn Joanny Wołosz akcja po akcji uciekała i w końcu bez większych emocji wygrała 25:14 po tym jak Tina Zhu obiła ręce Thany Fayad.
Drugi set przysporzył nam o wiele więcej wrażeń, bo ŁKS Commercecon Łódź popełniał mniej błędów, przez co też większą koncentrację zachowywać musiały siatkarki z Włoch. Po ataku Thany Fayad po raz pierwszy w tym spotkaniu prowadziły Wiewióry (5:4). W tej partii łodzianki wykazywały się dużym poświęceniem, co doceniali fani na trybunach. Znów z dobrej strony w ataku pokazała się Thana Fayad. Tym razem Kanadyjka dała ŁKS-owi remis 17:17. Później podopieczne Daniele Santarellego uciekły na trzy punkty, ale ełkaesianki dalej grały bardzo ambitnie. Po asie serwisowym Mariany Brambilli mieliśmy remis 22:22. W końcówce zimną krew zachowały jednak klubowe mistrzynie Europy i wygrały 25:23. Wiewiórom należą się jednak duże brawa za występ w tej partii przeciwko tak utytułowanemu przeciwnikowi.
Trzeci set przypominał niestety, patrząc z perspektywy fanów ŁKS-u, bardziej pierwszą partię. A. Carraro Prosecco DOC Conegliano zbudowało sobie bezpieczną przewagę 15:8. Do końca seta przewaga drużyny z Półwyspu Apenińskiego tylko wzrosła. ŁKS przegrał trzecią partię, która okazała się kompletnie bez historii 13:25.
ŁKS Commercecon Łódź 0:3 A. Carraro Prosecco DOC Coneglian
(14:25, 23:25, 13:25)
ŁKS Commercecon Łódź: Gajer, Obiała, Szczyrba, Fayad, Centka, Brambilla, Bidias (L)
A. Carraro Prosecco DOC Conegliano: Wołosz, Zhu, Haak, Chirichella, Daalderop, Fahr, De Gennaro (L); Munarini, Adigwe, Ewert

1 dzień temu












