Jak przyznaje sam zawodnik, stan rany wymaga dalszej rekonwalescencji.
- Niestety, zszycie po urazie nie było najlepszej jakości i przez to jestem zmuszony przedłużyć prywatne leczenie - wyjaśnia Daniel.
Liczy jednak, iż podczas najbliższej wizyty uda się zdjąć szwy. Za opiekę i profesjonalne podejście dziękuje Gabinetowi Położnej „Bułka z masłem”.
Nieobecność na boisku nie oznacza jednak braku wsparcia dla zespołu. „Baniak” zapowiada, iż na mecz z Hetmanem przyjdzie razem z całą rodziną.
- Mecz to mecz, będę jak na każdym innym. Nieważne, czy z boiska, czy z trybuny, chcę wspierać drużynę - podkreśla.
Kibice będą musieli jeszcze chwilę poczekać na jego powrót. Występ w kolejnym spotkaniu z Krypnem stoi pod znakiem zapytania, ale Daniel jest przekonany, iż zagra przeciwko Wisszie Szczuczyn.
Mimo osłabienia Kacprzyk wierzy w swoich kolegów. S

![Mocne słowa podczas protestu o prawa kobiet w Olsztynie. Rząd dostał „czerwoną kartkę” [ZDJĘCIA, WIDEO]](https://static.olsztyn.com.pl/static/articles_photos/48/48363/d6f1fbe519fd178d522976635ff73556_220x165.jpg)
















