ŁKS Łomża. Marzenia ze Świtem przekreślone o zmierzchu

mylomza.pl 2 dni temu
Dziesiąty mecz i siódma porażka piłkarzy z Łomży. Podopieczni Macieja Tarnogrodzkiego nie poradzili sobie na boisku Świtu Nowy Dwór Mazowiecki.

Już przed spotkaniem trudno było o optymizm. Rywale są czołową ekipą III ligi. U siebie wygrali trzy z czterech spotkań. Z kolei nasi na wyjazdach zanotowali dwa remisy w sześciu bojach.

Sam mecz rozpoczął się bardzo źle. Po niespełna 20 minutach miejscowi wygrali różnicą dwóch goli. W 15 minucie Bartosz Kriegler skierował piłkę do własnej bramki. Po chwili podwyższył Karol Żbikowski.

Niedługo po zmianie stron podwyższył Jakub Tyska, zaś kropkę nad "i" postawił Franciszek Rzeszutek.

Kolejna szansa na przełamanie już 3 października. Do Łomży przyjedzie Olimpia Elbląg, która w sobotę zagra u siebie z Lechią Tomaszów Mazowiecki.

ŁKS-ie - wierzymy!
Idź do oryginalnego materiału