ŁKS Coolpack Łódź musi gonić
Spotkanie od początku było bardzo wyrównane. Po pierwszej kwarcie bydgoszczanie prowadzili 20:13, ale Łodzianie gwałtownie odrobili straty i do przerwy przegrywali już tylko jednym punktem 35:36. Kluczowa okazała się trzecia odsłona, wygrana przez Astorię 26:23. W całym meczu prowadzili wówczas 62:58 i jak się okazało, nie oddali tego prowadzenia już do końcowej syreny.
Najlepszym zawodnikiem ŁKS-u był Jaquan Carlos, który zdobył aż 35 punktów i przez długie fragmenty to na nim spoczywała odpowiedzialność za trzymanie ŁKS-u Coolpack Łódź w tym spotkaniu. Double-double zanotował Jakub Motylewski - 8 punktów i 15 zbiórek. W ekipie Astorii najskuteczniejsi byli Karol Kamiński (11 punktów), Patryk Kędel (9) oraz Michał Chyliński (7), ale o sile gości zdecydowała przede wszystkim zespołowa gra i skuteczność pod koszem.
Czwarty mecz finałowej serii odbędzie się w niedzielę, 24 maja, ponownie w Łodzi. Dla ŁKS Coolpack będzie to spotkanie o przedłużenie szans na awans do ekstraklasy i nie mogą go przegrać. W najlepszym wypadku odrobią straty i przeniosą walkę do Bydgoszczy, gdzie w piątym spotkaniu rozstrzygnęłyby się losy awansu.
ŁKS Coolpack Łódź 74:81 Enea Abramczyk Astoria Bydgoszcz
(13:20, 22:16, 23:26, 16:19)
ŁKS Coolpack: Collins, Ponitka, Motylewski, Kulon, Maćkowiak; Urban, Sewioł, Carlos, Keller, Grudziński, Lewandowski
Enea Abramczyk Astoria: Kamiński, Kimbrough, Gruszecki, Kemp, Andrzejewski; Chyliński, Ptak, Kędel, Nowakowski

42 minut temu














