Tłumy przerosły oczekiwania. Przed godz. 22 zamknięto wejścia
Sobotni wieczór pokazał, jak wielkim zainteresowaniem cieszy się tegoroczny Łódź Summer Festival. Tysiące osób chciały dostać się na teren imprezy, jednak około godz. 22 organizatorzy opublikowali pilny komunikat.
- Uwaga! Osiągnęliśmy maksa na imprezie. Ze względów bezpieczeństwa zdecydowaliśmy się o czasowym zamknięciu bramek. Będziemy aktualizować
- poinformowali w mediach społecznościowych.
Oznaczało to, iż do czasu zmniejszenia liczby osób przebywających na terenie festiwalu kolejni uczestnicy nie byli wpuszczani.
Błoto nie zepsuło zabawy, ale wywołało lawinę komentarzy
Rekordowej frekwencji towarzyszyły także mniej przyjemne obrazki. Po opadach deszczu część Łódzkich Błoni zamieniła się w błotnistą przeprawę. W mediach społecznościowych pojawiły się zdjęcia i nagrania uczestników brodzących w błocie.
Internauci nie szczędzili złośliwości. Jedni żartowali, iż festiwal powinien zmienić nazwę na „Łódź Błoto Festival” albo „Łódź Survival Festival”. Inni narzekali: „Błoto wszędzie, jedno wielkie bagno”, „Mam nowe buty, więc odpuszczam” czy „Wracam nocnym do Warszawy”. Pojawiały się też głosy krytykujące korki, problemy z dojazdem i długie kolejki do wejścia.
Nie brakowało jednak osób, które studziły emocje. Zwracali uwagę, iż po kilku godzinach intensywnego deszczu i przy dziesiątkach tysięcy uczestników trudno było uniknąć błota. Wielu festiwalowiczów przyszło przygotowanych - w kaloszach, pelerynach przeciwdeszczowych albo z ochraniaczami na buty. A przede wszystkim nikt nie zamierzał rezygnować z koncertów.
Dziś może paść rekord frekwencji
Jeśli ktoś myśli, iż największe tłumy festiwal ma już za sobą, może się mocno zdziwić. Wszystko wskazuje na to, iż niedziela będzie jeszcze bardziej oblegana.
Największym magnesem jest koncert Maty, który rozpocznie się po północy i zakończy tegoroczną edycję Łódź Summer Festival. To właśnie jego występ od tygodni zapowiadany jest jako jedno z najważniejszych wydarzeń całego festiwalu.
Jeżeli zainteresowanie będzie jeszcze większe niż w sobotę, organizatorzy ponownie mogą zostać zmuszeni do czasowego zamknięcia bramek po osiągnięciu maksymalnej liczby uczestników. Osoby planujące udział w koncertach powinny pojawić się na miejscu odpowiednio wcześniej.
Organizatorzy apelują o śledzenie komunikatów
Czasowe zamknięcie wejść jest standardową procedurą podczas imprez masowych, gdy liczba uczestników osiąga dopuszczalny limit. Organizatorzy na bieżąco informują o sytuacji i apelują o śledzenie swoich komunikatów.
Jedno jest już pewne - mimo błota, korków i narzekań w internecie Łódź Summer Festival znów przyciągnął gigantyczne tłumy. A wszystko wskazuje na to, iż prawdziwe oblężenie Błoni może nastąpić dopiero dziś wieczorem, gdy na scenie pojawi się Mata.










![Sceny w meczu Ekstraklasy. VAR uratował Lecha [WIDEO]](https://sf-administracja.wpcdn.pl/storage2/featured_original/6a6518b57b0fe6_07084930.jpg)



