Logo Poznania na butelkach z alkoholem. Radni pytają, dlaczego miasto firmowało „grzańce poznańskie”

44 minut temu

Sprawa trafiła na forum samorządu za sprawą jednej z mieszkanek, która poruszyła temat podczas sesji Rady Miasta. Teraz radni Sara Szynkowska vel Sęk, Klaudia Strzelecka i Mateusz Rozmiarek skierowali w tej sprawie interpelację do prezydenta Poznania.

Samorządowcy podkreślają, iż ich zastrzeżenia nie dotyczą samej sprzedaży alkoholu podczas jarmarku, jeżeli odbywa się ona zgodnie z prawem. Pytania budzi wykorzystanie oficjalnej identyfikacji Poznania bezpośrednio na produkcie alkoholowym.

Zdaniem autorów interpelacji miejski logotyp może być odbierany przez klientów nie tylko jako odniesienie do miejsca, w którym produkt jest sprzedawany. Umieszczenie go na butelce może również tworzyć wrażenie, iż samorząd w pewien sposób firmuje konkretny alkohol.

Radni chcą przede wszystkim ustalić, czy Miasto Poznań formalnie zgodziło się na wykorzystanie swojego logo na butelkach z grzańcem sprzedawanym podczas ostatniej edycji Betlejem Poznańskiego. Pytają również, czy podobne zgody wydawano w poprzednich latach, komu ich udzielono oraz na jakiej podstawie.

Oczekują także informacji o innych produktach spożywczych i napojach, na których pojawia się logo Poznania lub inne elementy oficjalnej identyfikacji wizualnej miasta.

Jednym z głównych wątków interpelacji jest kwestia zasad dotyczących łączenia miejskiej marki z alkoholem. Radni pytają, czy Poznań ma w tym zakresie konkretne wytyczne i czy przed dopuszczeniem logo na opakowaniach przeprowadzono analizę potencjalnych konsekwencji wizerunkowych i etycznych.

Wskazują przy tym na charakter samego Betlejem Poznańskiego. Jarmark jest wydarzeniem skierowanym do szerokiego grona odbiorców i odwiedzanym przez całe rodziny, w tym dzieci i młodzież. W ocenie radnych właśnie dlatego sposób wykorzystywania miejskiej marki podczas imprezy powinien być szczególnie przemyślany.

Pojawia się też pytanie o spójność takiego działania z polityką miasta dotyczącą alkoholu. Autorzy interpelacji zestawiają oznaczanie butelek miejskim logo z działaniami zmierzającymi do ograniczania dostępności alkoholu, w tym planami rozszerzenia ograniczeń jego nocnej sprzedaży.

Radni chcą również wiedzieć, kto odpowiadał za przygotowanie i produkcję butelek z „grzańcem poznańskim” oraz na jakiej podstawie podmiot ten mógł korzystać z identyfikacji wizualnej Poznania.

Sprawa dotyczy także przyszłych jarmarków. W interpelacji znalazło się pytanie, czy podczas kolejnych edycji Betlejem Poznańskiego miejskie logo przez cały czas będzie pojawiało się na opakowaniach napojów alkoholowych. Radni proponują ponadto przegląd zasad używania marki Poznania podczas wydarzeń organizowanych w mieście.

Prezydent na razie nie udzielił odpowiedzi na pytania.

Idź do oryginalnego materiału