Piotr Odoszewski, który muzyką zajmuje się zawodowo od trzech lat, na castingu przekonał do siebie jury piosenką „Jeden raz”. W piątkowym półfinale postawił jednak na znacznie mocniejsze uderzenie. Wykonanie utworu „Kłam” cechowała intensywna, rockowa energia i mocne brzmienie instrumentalne, co uczyniło ten występ jednym z najbardziej wyrazistych punktów
wieczoru.Występ Łosiczanina spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem jurorów, którzy przyznali mu cztery głosy na „TAK”. Natalia Szroeder nie kryła wzruszenia, mówiąc: – Wydaje mi się, iż ja widzę twoje serce, gdy śpiewasz. Jest ono bardzo pię
kne.Sebastian Karpiel-Bułecka docenił natomiast naturalność artysty, przyznając, iż poczuł przy nim wyłącznie pozytywne emocje. Dzięki wsparciu głosujących widzów Piotr awansował do wielkiego finału, który odbędzie się 15
maja.Sukces Piotra to kontynuacja bogatego dziedzictwa jego ojca, zmarłego w lutym 2025 roku Mirosława Odoszewskiego. Był on wybitnym muzykiem, pedagogiem i dyrektorem Łosickiego Domu Kultury, który zaszczepił pasję w swoich synach. Starszy brat Piotra, Paweł Odoszewski, to ceniony producent współpracujący z Sanah, Julią Kamińską czy Golec uOrkiestrą.Mimo młodego wieku Piotr Odoszewski ma już na koncie platynową płytę za singiel „Nie szkodzi” nagrany z Paulą Biskup oraz debiutancki album „Teleranek”. W 2024 roku jego kompozycja „Dzień noc” brała udział w polskich preselekcjach do Eurowizji, a kolejne projekty, takie jak minialbum „Nad ranem” czy nagrany na żywo „Krótki metraż”, potwierdziły jego silną pozycję na rynku muzycznym jako wszechstronnego twó
rcy.Piotr Odoszewski w półfinale „Must Be The Music”:Występ Piotra Odoszewskiego podczas castingu do „Must Be The Music”: