Lotnisko w Balicach bez ILS przez kilka miesięcy! Nowy system wspomagający starty i lądowania samolotów zacznie działać jesienią

2 godzin temu

Wymiana systemu ILS na lotnisku w Balicach to już wieloletnia historia, wciąż bez szczęśliwego finału. Obecny system wspomagający lądowanie i start samolotów w trudnych warunkach atmosferycznych jest już tak zużyty, iż musi być zmieniony na nowy. Ten zostanie zamontowany do jesieni, ale od 4 maja do 30 września na krakowskim lotnisku nie będzie działać żaden system ILS.

Co to oznacza? – Może to skutkować w określonych przypadkach ograniczeniem dostępności lotniska w warunkach
obniżonej widzialności – przyznaje rzecznicy prasowi Polskiej Agencji Żeglugi Powietrznej – Marcin Haładaj i Krakow Airport – Monika Chylaszek. Zaznaczają jednak, iż w okresie letnim mgły są niezwykle rzadkie. Najwięcej dni mglistych, kiedy Balice maja kłopoty z przyjmowaniem i odprawianiem samolotów, występuje na przełomie jesieni i zimy. Do tego czasu nowy system powinien już działać, bo jego uruchomienie planowane jest na 1 października 2026 roku.

Polska Agencja Żeglugi Powietrznej informowała o harmonogramie czasowym planowanej inwestycji po raz pierwszy w
styczniu tego roku. Inwestycja polegająca na wymianie pracującego od 23 lat urządzenia ILS/DME „KRW” na lotnisku w Krakowie rozpocznie się zgodnie z planem i wcześniejszymi założeniami 4 maja br. Wtedy nastąpi zawieszenie pracy dotychczas działającego urządzenia. W związku z tym czasowo niemożliwe stanie się wykonywanie precyzyjnego podejścia do lądowania z wykorzystaniem systemu ILS/DME.

„W czasie prac dostępne będą procedury podejścia PBN, wykorzystujące sensor GNSS (czyli nawigację satelitarną) do minimów LPV200 (porównywalne z procedurami ILS/DME CAT I) oraz LNAV/VNAV a także procedury podejścia do lądowania oparte o urządzenie DVOR/DME KAK” – czytamy we wspólnym komunikacie PAŻP i Krakow Airport.

Po zmianie przepisów Organizacji Międzynarodowego Lotnictwa Cywilnego (ICAO) dotyczących wymaganego oświetlenia nawigacyjnego dla CAT II, które miało miejsce pod koniec ubiegłego roku, Międzynarodowy Port Lotniczy Kraków-Balice podjął decyzję o rozpoczęciu starań o certyfikację lotniska do CAT II, co mogłoby nastąpić w pierwszym kwartale 2027 r. Jak szacuje Kraków Airport, CAT II pozwoliłaby na lądowania ok. 80 proc. samolotów, które w trudnym mijającym sezonie zimowym zostały przekierowane na inne lotniska.

W przyszłości, po oddaniu do użytku Nowej Drogi Startowej, lotnisko będzie dysponować ILS CAT III.

(GEG)

Idź do oryginalnego materiału