LPG droższe niż przed wojną. 3 miliony kierowców bez wsparcia – jest pilny apel

1 godzina temu

Choć ceny ropy na światowych rynkach spadają, polscy kierowcy wciąż płacą więcej – i to rekordowo. Problem dotyczy milionów użytkowników autogazu, którzy w przeciwieństwie do innych nie mogą liczyć na żadną ulgę.

Autogaz po 4 zł. Kierowcy wciąż płacą więcej

Polska Izba Gazu Płynnego alarmuje: ceny LPG na stacjach paliw utrzymują się na bardzo wysokim poziomie. W niektórych miejscach osiągają choćby 4 zł za litr.

To znaczący wzrost w porównaniu do okresu sprzed konfliktu w Zatoce Perskiej, kiedy ceny wynosiły około 2,62–2,78 zł za litr.

Mimo poprawy sytuacji na rynkach światowych, kierowcy korzystający z autogazu nie odczuli żadnej realnej ulgi.

3 miliony kierowców pominiętych

Według danych branżowych problem dotyczy około 3 milionów użytkowników LPG w Polsce. To osoby, które często wybierały ten rodzaj paliwa ze względów ekonomicznych.

Dziś – jak podkreśla Izba – to właśnie ta grupa najbardziej odczuwa skutki wzrostów cen i zmian na rynku paliw.

Dlaczego LPG nie tanieje?

Eksperci wskazują kilka kluczowych powodów, dla których ceny autogazu nie spadają mimo lepszej sytuacji globalnej.

Chodzi m.in. o zaburzone łańcuchy dostaw, zmianę kierunków handlu – część surowca trafia w tej chwili na rynek azjatycki – oraz utrzymujące się niedobory i wahania podaży. Rynek wciąż odczuwa skutki wcześniejszego kryzysu.

Jest apel do rządu. Chodzi o pakiet „Ceny Paliwa Niżej”

Polska Izba Gazu Płynnego wystosowała oficjalny apel do rządu o pilne rozszerzenie programu „Ceny Paliwa Niżej” o autogaz.

Zdaniem branży to rozwiązanie możliwe do wdrożenia gwałtownie i – co podkreślono – sprawiedliwe społecznie, ponieważ wyrównałoby sytuację wszystkich kierowców, niezależnie od rodzaju paliwa.

Na razie jednak decyzji brak, a ceny LPG przez cały czas utrzymują się na poziomie, który dla wielu kierowców oznacza realne obciążenie domowego budżetu.

Idź do oryginalnego materiału