“Lubię w sobie to, iż nigdy się nie poddaję i idę dalej, choćby jeżeli jest trudno.”
“Lubię to, jaką jestem mamą.”
“Kocham osobę, którą się stałam.”
Razem z Estą (o której pisaliśmy w poprzednim poście), malarką i uchodźczynią, zorganizowałyśmy warsztaty artystyczne dla kobiet zamieszkałych w ośrodku dla uchodźców w Białymstoku. Chciałyśmy dać im narzędzia i czas, by choć przez chwilę skupiły się na sobie i pomyślały o sobie z czułością i wdzięcznością.
Dużo rozmawiałyśmy, malowałyśmy, pisałyśmy. Dla wielu z tych kobiet to był pierwszy raz od bardzo dawna, kiedy mogły spojrzeć na siebie z boku i docenić, zauważyć swoją wartość.
Większość kobiet biorących udział w warsztacie to uchodźczynie, które przekroczyły granicę polsko-białoruską. Kobiety po traumach. Kobiety, które niosą na sobie cały ciężar budowania życia w nowym kraju. Samodzielne mamy.
Dużo miłości unosiło się w powietrzu podczas tego spotkania, teraz się nią z Wami dzielimy – życząc nam wszystkim świata, w którym jest więcej miłości niż nienawiści .
Żródło materiału: Stowarzyszenie EGALA


![Gitarowe improwizacje Waglewskiego i Klicha w Tarnowie [zdjęcia]](https://tarnow.ikc.pl/wp-content/uploads/2026/02/Klich-Waglewski-fot.-Artur-Gawle0001.jpg)









