Lukas Podolski po sezonie zakończy karierę? "Jeśli rodzina jest na drugim miejscu, to coś trzeba zmienić"

roosevelta81.pl 1 dzień temu
Zdjęcie: Finał PP-34


Lukas Podolski pojawił się na boisku w końcówce meczu finałowego STS Pucharu Polski z Rakowem Częstochowa. Mistrz świata swój piąty sezon przy Roosevelta ukoronował zdobyciem pierwszego trofeum. Po końcowym gwizdku sędziego "Poldi" nie ukrywał, iż może być to jego ostatni sezon jako czynnego piłkarza, choć nie postawił jednoznacznej deklaracji.

- Plany są takie, żeby skończyć, ale zawsze byliście zaskoczeni przez ostatnie lata, iż co się zawsze wydarzyło. Może tam coś też jest w trakcie, jakaś niespodzianka, ale to to zobaczymy. Zawsze zostawię sobie furtkę gdzieś tam otwartą - uśmiecha się 41-latek.

Do kontynuowania kariery Podolskiego może skłonić... awans do europejskich pucharów. Sięgając po STS Puchar Polski, Trójkolorowi zapewnili sobie już udział w eliminacjach Ligi Europy. - Mówiłem, może jak gdzieś tam wejdziemy do tych pucharów, to dlaczego nie miałbym gdzieś tam jechać zobaczyć jak to wygląda. Ale te ostatnie 5 lat, tyle pracy na boisku, poza boiskiem, to też nie wszystko nie jest nie jest takie łatwe - przyznaje lider drużyny z Roosevelta.

- Ludzie tylko myślą tylko to, co widzą to z zewnątrz. A w środku jest tyle pracy, iż czasami rodzina stoi na drugim miejscu a wszystko inne na pierwszym i ten kierunek trzeba trochę zmienić. Też mam rodzinę, dzieci i inne sprawy. Oczywiście piłka zawsze gdzieś tam będzie. Ale jeszcze mamy też cztery mecze do grania. Nie zapomnijmy to, pozostało o coś grać w lidze - zauważa Podolski.

- Cieszymy się dzisiaj, jutro, a potem jest liga, przygotowania na te ostatnie cztery mecze po żeby to miejsce, jakie teraz mamy, utrzymać. Może uda się jeszcze trochę więcej. I potem na spokojnie usiądę sobie i zobaczę jak to pójdzie dalej - puentuje gracz 14-krotnych mistrzów Polski.

Źródło: Roosevelta81.pl
Foto: Roosevelta81.pl

Idź do oryginalnego materiału