Łukasz Tomczyk nie jest już trenerem Odry Opole

2 godzin temu

Wpływ na to, iż Łukasz Tomczyk został zwolniony z Odry Opole ma – jak czytamy w komunikacie klubu – „niezadowalająca dyspozycja zespołu oraz niesatysfakcjonujące wyniki sportowe, które nie pozwalają na realizację celów sportowych jakie zostały postawione przed trenerem i drużyną w bieżącym sezonie”.

– Podjęta wspólnie z trenerem Tomczykiem próba realizacji celów sportowych nie przyniosła oczekiwanego postępu, wobec czego Zarząd zdecydował się na zmiany kadrowe, które mają pomóc w znalezieniu optymalnego rozwiązania dla zespołu – doprecyzowują przedstawiciele Opolan, którzy równocześnie podziękowali trenerowi „za zaangażowanie i pracę wykonaną dla Odry Opole oraz życzą mu powodzenia w dalszej karierze szkoleniowej”.

Przypomnijmy, iż Łukasz Tomczyk prowadził niebiesko-czerwonych w zaledwie 13 spotkaniach z czego jedno było starciem 1/32 finału Pucharu Polski z Wisłą Kraków. I śmiało można nazwać ten pojedynek najlepszym pod jego wodzą. Wszak odprawili team z ekstraklasy. W lidze już tak dobrze mu nie szło. Na 12 spotkań jego podopieczni wygrali i zremisowali po trzy razy oraz ponieśli sześć porażek. Do tego zdobyli zaledwie osiem goli. Ostatniego z akcji 5 września…

Poza tym w trzech październikowych meczach (mimo jednej bardzo szczęśliwej wygranej) po przerwie reprezentacyjnej prezentowali się kiepsko. Trudno wiec się dziwić, iż są aktualnie na przedostatniej pozycji zaplecza elity.

Ze sztabem szkoleniowym pierwszej drużyny pożegnał się również Bartłomiej Babiarz. Jak również i to, iż od 27 października 2026 roku obowiązki pierwszego trenera przejmuje trener Piotr Plewnia, który prowadził w bieżącym sezonie drugą drużynę.

***

Odważne komentarze, unikalna publicystyka, pasjonujące reportaże i rozmowy – czytaj w najnowszym numerze tygodnika „O!Polska”. Do kupienia w punktach sprzedaży prasy w regionie oraz w formie e-wydanie

Idź do oryginalnego materiału