Wszystkie głosy mówiące o tym, iż Lwówek Śląski stawia na turystykę należy włożyć między bajki. Rzeczywistość, bowiem pokazuje zupełnie coś innego.
W XXI toaleta publiczna wieku powinna być elementem absolutnie podstawowej infrastruktury miejskiej – czysta, funkcjonalna, bezpieczna i przede wszystkim dostępna. Współczesny szalet miejski powinien stanowić wizytówkę danej miejscowości, szczególnie, jeżeli znajduje się w tak newralgicznym punkcie, jak dworzec autobusowy, gdzie codziennie przewijają się m.in. uczniowie, seniorzy oraz turyści. Niestety, w Lwówku Śląskim obserwujemy sytuację zupełnie odwrotną – sytuację, która nie tylko nie przystaje do standardów XXI wieku, ale wręcz kompromituje gospodarzy miasta.
Wczoraj redakcja Lwówecki.info otrzymała kolejny sygnał od zbulwersowanych podróżnych, którzy gdy dotarli do stolicy powiatu lwóweckiego, w obliczu potrzeby zderzyli się ze ścianą, a adekwatnie z zamkniętą toaletą. Na drzwiach szaletu wisiała jedynie lakoniczna informacja – „awaria”. Czy to tłumaczy włodarzy? Oczywiście, iż nie.
Wyobraźmy sobie mieszkańca okolicznej miejscowości, czy to jednego z sołectw gminy Lwówek Śląski, czy jednej z ościennych gmin, który przyjeżdża do stolicy powiatu na zakupy, do lekarza, czy do urzędu. Podróż autobusem zajmuje mu często kilkanaście, a choćby kilkadziesiąt minut. W tym czasie potrzeby nie da się odłożyć i o niej zapomnieć. Jeszcze trudniej mają turyści, którzy – nie znając miasta – nie wiedzą, gdzie szukać najbliższego czynnego WC. Tymczasem jedyna toaleta w okolicy dworca jest zamknięta na cztery spusty.
Co więcej, jak zwracają uwagę czytelnicy, sam wygląd zewnętrzny szaletu miejskiego od dawna odstrasza. Zaniedbany budynek szaletu stał się swoistą tablicą ogłoszeń – oblepiony plakatami, obdrapany i brudny. Zamiast pełnić funkcję miejsca zapewniającego higienę i komfort, jest symbolem „sukcesu i rozwoju miasta”.
Gdy toaleta publiczna przy dworcu jest zamknięta, osoby w potrzebie, pozbawione jakiejkolwiek informacji o alternatywnych toaletach, radzą sobie jak mogą. Niestety, ślady takich rozwiązań można dostrzec i wyczuć na pobliskich peronach dworca kolejowego.
Co szczególnie bulwersujące, wystarczyłoby wykonać jeden prosty krok – obok kartki o awarii umieścić informację o lokalizacji najbliższej czynnej toalety. Tak banalne rozwiązanie mogłoby pomóc osobom spoza miasta, które nie mają pojęcia, gdzie szukać WC. Jednak choćby tego nie zrobiono. Brak podstawowej informacji to nie tylko przejaw braku empatii, ale również dowód na to, iż problem przez władze nie jest traktowany poważnie.
Dworzec autobusowy to wizytówka miasta – pierwsze miejsce, które widzą przyjezdni. Trudno mówić o jakichkolwiek aspiracjach turystycznych, gdy gości wita obskurny, oklejony plakatami i zamknięty wychodek. Ten obraz to kolejny dowód na to, jak w rzeczywistości władze stawiają na „turystykę”.
Niestety, o ile Lwówek Śląski chce być postrzegany, jako miasto nowoczesne, przyjazne mieszkańcom i turystom, musi zacząć od rzeczy podstawowych. A jedną z nich jest sprawna, czysta i dostępna toaleta publiczna na dworcu autobusowym.


1 godzina temu











