Chińskie marki coraz mocniej rozpychają się na polskim rynku. GAC GS7 jest kolejnym przykładem dużego SUV-a, który próbuje zainteresować klientów nie tylko ceną. Ma prawie pięć metrów długości, napęd hybrydowy plug-in, AWD i aż 496 KM. Do tego jego bateria ma 35 kWh, a deklarowany zasięg elektryczny sięga 141 km.
To spory samochód, więc już na początku warto spojrzeć na jego rozmiary. GAC GS7 ma 4900 mm długości, 1950 mm szerokości i 1780 mm wysokości, a rozstaw osi wynosi 2880 mm. Mamy więc SUV-a wyraźnie większego od typowych kompaktowych modeli. Do tego dochodzi 720-litrowy bagażnik, który po złożeniu tylnej kanapy może pomieścić choćby 2050 litrów.
GAC GS7 ma 496 KM i napęd AWD
Pod maską pracuje 1,5-litrowy, czterocylindrowy silnik benzynowy turbo, który współpracuje z dwoma silnikami elektrycznymi. Cały układ generuje 496 KM mocy systemowej i napędza wszystkie cztery koła.
Jak na prawie pięciometrowego SUV-a osiągi są całkiem konkretne. GAC GS7 rozpędza się od 0 do 100 km/h w 5,8 sekundy, a prędkość maksymalna wynosi 185 km/h.
Nie jest to więc układ napędowy nastawiony wyłącznie na spokojną jazdę po mieście. Jednocześnie charakter tego samochodu będzie zależał nie tylko od mocy, ale również od tego, jak GAC zestroił zawieszenie i układ kierowniczy. Tego z samej specyfikacji oczywiście nie da się ocenić.
141 km na prądzie dzięki baterii 35 kWh
Znacznie ciekawsza od samej mocy jest bateria. GAC GS7 PHEV ma akumulator o pojemności 35 kWh, a według danych producenta może przejechać do 141 km w trybie elektrycznym.
To sporo jak na hybrydę plug-in. W praktyce oznacza to, iż przy regularnym ładowaniu codzienne przejazdy mogą w dużej części odbywać się bez uruchamiania silnika benzynowego.
GS7 można również ładować prądem stałym z mocą do 110 kW. W przypadku hybryd plug-in wciąż nie jest to rozwiązanie spotykane szczególnie często.
Trzeba jednak pamiętać, iż deklarowany zasięg jest wartością homologacyjną. Rzeczywisty wynik będzie zależał między innymi od temperatury, prędkości i stylu jazdy.

Wnętrze GAC GS7 jest nastawione na komfort
GAC nie ograniczył wyposażenia do podstawowych elementów. W wersji Ultra znalazła się między innymi tapicerka ze skóry Nappa, podgrzewanie, wentylacja i masaż przednich foteli. Co ciekawe, podobne rozwiązania przewidziano również dla pasażerów tylnej kanapy.
Oparcia tylnych siedzeń można odchylić do 137 stopni, a prawy tylny fotel może mieć elektrycznie sterowany podnóżek. Pasażerowie z tyłu mają również dostęp do podgrzewania, wentylacji i masażu.
Do tego dochodzi panoramiczny dach z elektryczną roletą, akustyczne szyby oraz elektrycznie regulowany fotel kierowcy z pamięcią ustawień.
To wszystko brzmi dobrze na papierze, ale tutaj szczególnie warto zachować dystans do samej listy wyposażenia. O tym, czy wnętrze rzeczywiście jest wygodne i dobrze wykonane, można sensownie powiedzieć dopiero po kontakcie z samochodem.
15,6-calowy ekran i 22 głośniki
Pod względem elektroniki również trudno mówić o skromnym wyposażeniu. GAC GS7 otrzymał 15,6-calowy ekran centralny, cyfrowy zestaw wskaźników oraz 27-calowy wyświetlacz HUD.
System multimedialny korzysta z platformy Qualcomm 8155 i obsługuje Apple CarPlay oraz Android Auto. Jest również bezprzewodowa ładowarka 50 W.
Za nagłośnienie odpowiada system z 22 głośnikami o łącznej mocy 1640 W. Na pokładzie znalazła się również kamera 360 stopni z funkcją podglądu podwozia.
GAC dorzucił także rozbudowany zestaw systemów bezpieczeństwa. Są między innymi aktywny tempomat, utrzymywanie samochodu na pasie ruchu, autonomiczne hamowanie awaryjne, monitorowanie martwego pola oraz systemy ostrzegające przed ruchem poprzecznym.

Prawie 2,3 tony i 322 kg ładowności
Przy tak dużym SUV-ie trudno oczekiwać niskiej masy. GAC GS7 waży 2313 kg, ale ciekawsza jest deklarowana ładowność wynosząca 322 kg.
To oznacza, iż przy komplecie pasażerów i bagażu możliwości samochodu pod tym względem mogą dość gwałtownie się skończyć. Warto o tym pamiętać szczególnie dlatego, iż GS7 ma być przecież dużym samochodem rodzinnym.
Do tego dochodzą 20-calowe koła i opony 255/50 R20. Wyglądają odpowiednio do rozmiarów samochodu, ale ich wymiana z pewnością będzie droższa niż w przypadku mniejszych SUV-ów.
Ile kosztuje GAC GS7 w Polsce?
I dochodzimy do ceny, która przy tej specyfikacji jest jednym z najważniejszych elementów całej układanki. GAC GS7 PHEV AWD Ultra w roczniku 2027 kosztuje 219 900 zł, natomiast za rocznik 2026 trzeba zapłacić 199 900 zł.
Za tę kwotę dostajemy więc prawie pięciometrowego SUV-a z 496-konnym układem PHEV, napędem AWD i baterią 35 kWh. jeżeli wybierzemy jeden z płatnych lakierów, trzeba doliczyć 3900 zł, a w przypadku czarnej wersji Obsidian Black Edition – 4900 zł.
Nie jest to samochód tani w absolutnym znaczeniu tego słowa. Ciekawie wygląda natomiast samo zestawienie ceny z rozmiarami, mocą i wyposażeniem.

GAC GS7 – co z jego spalaniem?
W danych homologacyjnych znajdziemy 0,5 l/100 km, ale tej wartości nie należy traktować jako typowego spalania podczas każdej jazdy. W przypadku hybryd plug-in wynik WLTP jest uzależniony od wykorzystania energii zgromadzonej w akumulatorze.
Producent podaje również 7,6 l/100 km jako wartość nieważoną. W praktyce dużo będzie więc zależało od tego, czy samochód jest regularnie ładowany. Przy krótkich trasach duża bateria może mieć sens, ale podczas długiej podróży po rozładowaniu akumulatora GS7 pozostaje przede wszystkim dużym, ciężkim SUV-em z silnikiem benzynowym.
I właśnie rzeczywiste spalanie będzie jednym z elementów, które warto sprawdzić podczas normalnej eksploatacji.
GAC GS7 wygląda ciekawie, ale papier to jeszcze nie wszystko
Na papierze GS7 ma kilka mocnych argumentów. 496 KM, 5,8 sekundy do 100 km/h, napęd AWD i 141 km zasięgu elektrycznego tworzą całkiem nietypowe połączenie jak na samochód za około 220 tys. zł.
Jednocześnie GAC jest dla wielu polskich kierowców nową marką, dlatego część pytań dopiero czeka na odpowiedź. Jak samochód jeździ? Jak działa elektronika? Czy zawieszenie dobrze radzi sobie z ponad 2,3-tonową masą? Jak wygląda komfort podczas dłuższej podróży?
No i pozostają kwestie typowo praktyczne, czyli serwis, dostępność części czy wartość samochodu po kilku latach.













