Wiele emocji wzbudza sprawa planowanych wyprzedaży przez urząd w Łęczycy miejskiego majątku – działek i budynków komunalnych (tych, których nie opłaca się już remontować). Niedawno samorząd dyskutował o problemie w kontekście planowanej sprzedaży jednej z nieruchomości gruntowych.
– Jaki jest cel sprzedaży tej nieruchomości, poza tym, iż ktoś chce kupić? – dopytywał radny Andrzej Malinowski. – My reprezentujemy interes miasta. W imię czego sprzedawany jest majątek miasta?
Zareagował burmistrz Paweł Kulesza.
– W budżecie są dochody ze sprzedaży mienia – odparł. – Te środki uzupełniają deficyt budżetowy. Sprzedaż mienia szeroko rozumianego ma za zadanie uzupełniać brakujące środki, żebyśmy mieli pieniądze na inwestycje. Jest to teren atrakcyjny i nie ukrywam, iż życzymy sobie i miastu, żeby nabywca się pojawił. Dodam, iż zmieniła się skala dofinansowania głównie inwestycji drogowych z poziomu 70 na 60 procent. Nie ukrywam, iż potrzeba dodatkowych środków na remonty dróg. I dlatego sprzedaż mienia komunalnego jest potrzebna. To jest transparentne rozwiązanie.
Ostatecznie radni – przy jednym głosie sprzeciwu – zgodzili się na sprzedaż działki.






![Tony piasku zalegają na chodnikach w Zamościu. W mieście trwa wielkie sprzątanie [ZDJĘCIA]](https://static2.kronikatygodnia.pl/data/articles/xga-4x3-tony-piasku-zalegaja-na-chodnikach-w-zamosciu-w-miescie-trwa-wielkie-sprzatanie-zdjecia-1774342455.jpg)








