Musieli się nagimnastykować z jego organziacją, ale ostatecznie warto było
Probosz parafii pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi w Piaskach mówi wprost, iż droga do organizacji tegorocznego festynu parafialnego w Piaskach nie była łatwa.
- Początkowo miał być w niedzielę, 14 czerwca, ale padało. Przełożyliśmy więc na 28 czerwca, ale wtedy z kolei był 40-stopniowy upał. Tak więc jest to nasze trzecie, na szczęście, jak na razie udane podejście do festynu - komentował ksiądz Rafał Jarmuż z małym niepokojem spoglądając w niebo na gromadzące się chmury.
Na szczęście kapryśna pogoda, która do samego końca trzymała organizatorów w niepewności nie zniechęciła mieszkańców Piasków do uczestnictwa w imprezie. Choć z drugiej strony, jak zauważa gospodarz tego terenu ulewa i wichura, które przeszły nad miejscowością dzień przed wydarzeniem, mogły wpłynąć na ostateczną frekwencję.
- Poza tym niestety program został zmodyfikowany i pewnie byłoby więcej ludzi, gdyby były występy dzieci. Bo wtedy są i rodzice i dziadkowie - tłumaczył proboszcz parafii pod wezwaniem Niepokalanego Serca Maryi w Piaskach.
DALSZA CZĘŚĆ ARTYKUŁU POD ZDJĘCIEM - KLIKNIJ, żeby PRZECZYTAĆ
https://gostynska.pl/kultura/przed-nami-kolejna-odslona-muzycznej-uczty-na-najwyzszym-poziomie-program-musica-sacromontana-stac-bedzie-pod-znakiem-trzech-mistrzow-urodzonych-w-tym-samym-roku/NRCtaA1xyHPXZynVjCPtOwocna kooperacja i tradycja odrodzona po pandemii
Samo wydarzenie to efekt wspólnego wysiłku parafii oraz lokalnej społeczności. Jak wyjaśnia Dorota Bonawenturczyk, zastępczyni przewodniczącego Koła Gospodyń Wiejskich w Piaskach, pomysł na wspólne świętowanie zrodził się jeszcze przed pandemią koronawirusa, którzy COVID na pewien czas zakłócił, ale ostatecznie udało się wrócić do całej koncepcji
- Mamy organizacyjnie podzielone role między, kto za co odpowiada (...). W tym roku fajnie się złożyło, bo dziewczyny przyszły na mszę za plony i nawiązaliśmy tym dziękczynnym akcentem do festynu - tłumaczy Dorota Bonawenturczyk.
Na opłacenie festynu i maszynę dla proboszcza
Choć po stojących na stoiskach puszkach mogłoby się wydawać, iż festyn ma charakter charytatywny, organizatorzy stawiają jednak na inny model – cel gospodarczy i zapewnienie dzieciom bezpłatnej rozrywki.
- Zbieramy na pokrycie kosztów festynu. Oprócz możliwości wrzucenia pieniędzy do puszki mamy także sponsorów, dzięki którym mamy gadżety na loterię, a my wszystko opłacamy i dzieci mogą korzystać z różnych atrakcji za darmo - wyjaśnia wiceprzewodnicząca działającego od zeszłego roku KGW Piaski
Ponadto dochód z loterii i stoisk jest przeznaczany na rozwój i utrzymanie terenu przykościelnego. Co roku organizatorzy inwestują w konkretny sprzęt usprawniający prace wokół parafii.
- W tym roku jest maszyna do sprzątania, zakupiona dla księdza proboszcza - dodaje ze uśmiechem przedstawicielka KGW.
Atrakcje dla starszych i młodszych
Podczas festynu parafialnego park przy kościele w Piaskach wypełnił się wieloma atrakcjami przygotowanymi z myślą o całych rodzinach. Na najmłodszych czekały dmuchańce, kula, warkoczyki, tatuaże, plac zabaw z nagrodami oraz puszyste alpaki i inne zwierzęta, w tym kucyk, gęś i kaczka. Sporo emocji wzbudziły również pokazy strażackie.
Program artystyczny i rozrywkowy obfitował w różne wydarzenia m.in. występ dzieci z Przedszkola Niepublicznego Ochronka Sióstr Służebniczek im. Edmunda Bojanowskiego w Podrzeczu. Nie mogło także zabraknąć pokazu z udziałem klauna oraz piana party.
Nie zabrakło także czegoś dla podniebienia. O oprawę kulinarną zadbały gospodynie z KGW Piaski. Na przygotowanych stoiskach można było skosztować domowych ciast, a także ciepłych dań z grilla – tradycyjnej kiełbasy i golonki.
KLIKNIJ ZDJĘCIE, żeby PRZECZYTAĆ REPORTAŻ
https://gostynska.pl/kultura/od-mazoretek-po-klub-podroznika-ckib-w-piaskach-przedstawia-oferte-na-nowy-rok-szkolny/PynMoZDk2BFMmf9zQbWu












