Mały Leoś kończy rok! Przeszczep dał mu szansę, ale walka o zdrowie wciąż trwa

1 tydzień temu

Niby zwyczajna infekcja i diagnoza, która ścięła z nóg

Wszystko zaczęło się pod koniec stycznia 2026 roku. Z pozoru niegroźna infekcja dróg oddechowych zaprowadziła maluszka na szpitalny oddział. Rutynowe badanie krwi wykazało jednak przerażające odchylenia – obecność blastów oraz powiększoną śledzionę. Dalsze szczegółowe badania genetyczne potwierdziły najgorszy scenariusz: młodzieńczą białaczkę mielomonocytową (JMML) z mutacją NRAS.

Dla rodziny z sąsiedniego Żmigrodu, a mającej swoje korzenie w Kołaczkowicach w gminie Miejska Górka świat w jednej chwili wywrócił się do góry nogami. Wrocławski „Przylądek Nadziei” stał się dla niemowlęcia i jego mamy drugim domem. Aby zatrzymać postęp choroby, chłopiec natychmiast rozpoczął chemioterapię, jednak lekarze nie pozostawiali złudzeń – jedyną szansą na całkowite wyzdrowienie był przeszczep szpiku od niespokrewnionego dawcy.

Pospolite ruszenie w powiecie rawickim

Gdy okazało się, iż nikt z najbliższych nie wykazuje pełnej zgodności tkankowej, ruszył wyścig z czasem. Wokół maluszka zawiązał się ogromny łańcuch ludzkich serc. Do akcji wkroczyły fundacje Cancer Fighters oraz „Na Ratunek Dzieciom z Chorobą Nowotworową”, a lokalna społeczność zorganizowała szereg inicjatyw mobilizujących mieszkańców do rejestracji w bazie Fundacji DKMS.

Specjalne punkty wymazowe powstawały m.in. podczas Pikniku Europejskiego w Rawiczu czy wydarzeń sportowych w Miejskiej Górce. Mieszkańcy licznie rejestrowali się jako potencjalni dawcy, udowadniając solidarność z chorym chłopcem.

35 minut, które dało drugie życie

Przełom nadszedł pod koniec maja - w bazie DKMS udało się odnaleźć zgodnego genetycznie dawcę! Przeszczepienie szpiku odbyło się 1 lipca. Zabieg podania preparatu trwał zaledwie 35 minut, ale dla rodziców Leosia były to najważniejsze minuty w życiu.

– Przez 35 minut do organizmu naszego synka wpływało coś, czego nie da się zamknąć w worku z płynem... Szansa. Nowe życie. Towarzyszyły nam ogromne emocje – wzruszenie, wdzięczność, euforia i nadzieja – wspominała mama chłopca, Kinga Karolczak.

Mimo trudu regeneracji i konieczności zmagania się z powikłaniami poszpitalnymi, Leoś udowodnił, iż jest niezwykłym wojownikiem. Maluch ciągle walczy z różnymi powikłaniami, ale powoli wraca do zdrowia, z każdym dniem nabiera sił, a na jego twarzy coraz częściej gości rozczulający uśmiech, a dziś (4.10.2026) przez cały czas w szpitalu, ale w gronie najbliższych - świętuje swoje pierwsze urodziny!

Twój wymaz i Twoja krew mają moc ratowania życia

Historia Leosia kończy się szczęśliwie, ale na oddziałach hematoonkologicznych w całej Polsce wciąż przebywają setki dzieci i dorosłych czekających na wiadomość o znalezieniu dawcy.

Pamiętajmy, jak ogromne znaczenie ma codzienna pomoc:

  • Rejestracja w bazie DKMS: Proces zamówienia pakietu rejestracyjnego jest w pełni bezpłatny. Polega na pobraniu prostego wymazu z wewnętrznej strony policzka. To dosłownie chwila, która dla kogoś może oznaczać całe życie.

  • Oddawanie krwi i płytek krwi: Podczas agresywnego leczenia chemioterapią i w procesie przygotowania do przeszczepu, małym pacjentom niezbędna jest krew oraz płytki krwi. Regularne wizyty w punktach krwiodawstwa pozwalają utrzymać ciągłość leczenia najmłodszych.

Jubilatowi Leosiowi z okazji jego pierwszych urodzin życzymy wyłącznie zdrowia, beztroskiego dzieciństwa i ciągłego uśmiechu na twarzy!

Uwaga na oszustów w sieci! Gdzie szukać prawdy o stanie zdrowia Leosia?

Niestety, ogromne zainteresowanie i fala ludzkiej dobroci przyciągnęły również osoby o nieszczerych intencjach. Rodzice chłopca zauważyli w ostatnim czasie niepokojący proceder – m.in. na platformie TikTok pojawiły się fałszywe konta podszywające się pod rodzinę i publikujące informacje o chorobie chłopca.

Bliscy malucha apelują o zachowanie szczególnej ostrożności i powstrzymanie się od powielania niesprawdzonych treści. Jedyne rzetelne i prawdziwe wieści o stanie zdrowia Leona są publikowane przez jego rodziców na ich oficjalnych kontach na Facebooku. Wiarygodne i potwierdzone komunikaty można znaleźć również na stronach wrocławskiego „Przylądka Nadziei” oraz Fundacji Cancer Fighters.

https://rawicz24.pl/wiadomosci/jeden-klik-w-telefonie-moze-zmienic-wszystko-wesprzyj-muks-szok-bojanowo/VNWELcCPcfu2spNaQLv6
Idź do oryginalnego materiału