Niesamowity, historyczny sukces młodych zawodników z Lublina. Reprezentanci Motoru Lublin sięgnęli po wygraną w klasyfikacji generalnej Drużynowego Pucharu Ekstraligi 85–140cc. Młode Mini Koziołki pokazały prawdziwy charakter, dominując w rozgrywkach i zdobywając upragniony puchar dla naszego miasta.
Sezon był niezwykle wymagający i obfitował w emocjonujące mijanki na torze. W trakcie 16 rund nasi młodzi żużlowcy aż dziesięciokrotnie stawali na podium, wygrywając sześć poszczególnych turniejów. O losach tytułu decydował dramatyczny, finałowy weekend w Wawrowie, gdzie zawodnicy Motoru przypieczętowali triumf, zdobywając łącznie 64,5 punktu i wyprzedzając na finiszu gospodarzy oraz Unię Leszno.
Zobacz również
Służba i codzienne życie. Kim są lubelscy Terytorialsi?
Nowe pawiątka w Ogrodzie Saskim. Lublin powitał nowych mieszkańców
Koniec z rowerową „dziurą” na Placu Bychawskim. Obie części ul. 1 Maja zostaną połączone
Na ten genialny wynik pracowała cała drużyna w składzie: Igor Szurobura, Markus Marciniak oraz Antoni Salawa. Młodzi adepci błyszczeli też w rywalizacji indywidualnej, gdzie wszyscy zameldowali się w czołowej dziesiątce cyklu, a Antoni Salawa wywalczył tytuł wicemistrza. Ogromna w tym zasługa trenera Macieja Kuromonowa, który od podstaw zbudował mistrzowski zespół.
To dowód na to, iż w Lublinie rosną godni następcy naszych seniorów, a złota przyszłość lubelskiego żużla jest już na horyzoncie. Czy Waszym zdaniem ci młodzi chłopcy za kilka lat pójdą w ślady najlepszych żużlowców świata? Będziecie kibicować ich dalszej karierze?

1 godzina temu












