Mandat za brak apteczki w aucie? Nowe przepisy od 2027 roku nie obejmą wszystkich kierowców

1 godzina temu

Wiosną w przestrzeni medialnej krążyły doniesienia o obowiązku posiadania apteczki już od 1 czerwca 2026 roku, co jednak gwałtownie zdementowało Ministerstwo Infrastruktury.

Ostateczne, konkretne wytyczne znalazły się w projekcie rozporządzenia z 1 lipca 2026 roku.

Jak wynika z dokumentu opublikowanego do § 11 w ust. 1 dodany zostanie punkt 14a nakazujący wyposażenie pojazdu w apteczkę doraźnej pomocy. Przepis ten stosuje się do samochodu osobowego zarejestrowanego po raz pierwszy po dniu 31 marca 2027 roku.

https://zpleszewa.pl/wiadomosci/robisz-to-na-drodze-z-grzecznosci-wiekszosc-kierowcow-nie-wie-ze-grozi-za-to-mandat/PUjgM1nZvEAErs8C7LGc

Kogo dokładnie obejmą nowe przepisy?

Wbrew obawom wielu kierowców, nowa regulacja nie nałoży obowiązku dokupywania wyposażenia na właścicieli aut już zarejestrowanych. Ministerstwo Infrastruktury zaznacza w uzasadnieniu, iż zmiana ma dotyczyć jedynie nowych pojazdów wchodzących na rynek.

  • Regulacja obejmie szacunkowo około 650 tysięcy nowych samochodów rocznie.
  • Starsze pojazdy są zwolnione z tego obowiązku, co ma uchronić miliony kierowców przed nadmiarowym obciążeniem finansowym.
  • Obecnie obowiązek ten dotyczył głównie aut do nauki jazdy, taksówek, autobusów oraz ciężarówek przewożących osoby.

Dlaczego rząd wprowadza obowiązkowe apteczki?

Głównym motywem wprowadzenia nowych regulacji jest zwiększenie bezpieczeństwa na drogach. W uzasadnieniu projektu podkreślono, iż obecność apteczki realnie zwiększa szanse na szybkie udzielenie pierwszej pomocy przez świadków wypadku, zanim na miejsce dotrą profesjonalne służby ratunkowe.

Warto zauważyć, iż w Polsce wciąż nie istnieje sztywny, oficjalny standard wyposażenia takich zestawów. Z tego powodu większość kierowców, którzy już teraz decydują się na wożenie apteczki dobrowolnie, opiera się na popularnej i powszechnie dostępnej niemieckiej normie DIN 13164.

Idź do oryginalnego materiału